W środę radni podjęli wiele uchwał podnoszących podatek od nieruchomości, ceny biletów MZK, czy opłaty za parkowanie samochodami w centrum miasta. Najbardziej drastycznie podwyższyli jednak stawki za zajmowanie pasa drogowego pod obiekty handlowe. Mają one wzrosnąć, w zależności od kategorii drogi, dwukrotnie lub nawet czterokrotnie za jeden dzień zajęcia pasa drogowego.
I tak:
*za obiekt handlowy w pasie drogowym drogi gminnej opłata za 1 m kw. dziennie wzrasta z 15 gr. do 60 gr.
*za obiekt handlowy w pasie drogowym drogi powiatowej opłata za 1 m kw. dziennie wzrasta z 25 gr. do 1 zł
*za obiekt handlowy w pasie drogowym drogi wojewódzkiej opłata za 1 m kw. dziennie wzrasta z 35 gr do 1,10 zł i
*za obiekt handlowy w pasie drogowym drogi krajowej opłata za 1 m kw. dziennie wzrasta z 65 gr do 1,30 zł.
Projekt przygotowany przez prezydenta nie wywołał długiej dyskusji. Jedynie radny Michał Krzemkowski (PiS) zgłosił swój kategoryczny sprzeciw. – Tak radykalny wzrost opłat doprowadzi wielu kupców, handlujących przy drodze lub w obiektach na chodnikach, np. kioskach Ruchu do bankructwa. Nie potraktowano tej przestrogi poważnie, a radny Marek Jeleniewski (SLD) zauważył, że “tak znaczna podwyżka jest konieczna, bo nie dokonano ich wcześniej”. To przekonało większość, która przegłosowała radnych PiS, a także Felicję Gwincińską i Macieja Grześkowiaka z Miasta dla Pokoleń.
Tymczasem ze względu na wadliwą konstrukcję prawną decyzja budzi wątpliwości czy jest w ogóle legalna.
23 listopada radni przyjęli uchwałę, która w swych zapisach unieważnia decyzję z 21 kwietnia 2004 r. o wprowadzeniu stawek za zajęcie pasa drogowego na podobnie wysokim poziomie.
Tymczasem opłaty obowiązujące do czasu środowej podwyżki określa inna uchwała z 15 grudnia 2004 r. podjęta na wniosek przywołanego już radnego Michała Krzemkowskiego. Doprowadził on wówczas do obniżenia stawek do obecnej wysokości uzasadniając, że “kilkakrotne podwyższenie stawek naraża na bankructwo handlowców, posiadających od lat sklepiki i kioski oraz osoby posiadające w pasie drogowym niewielkie parkingi”.
Czy brak wskazania, że i ta uchwała traci ważność, może spowodować uchylenie środowej decyzji w trybie nadzorczym przez wojewodę?
Nieprzekonująco na ten temat wypowiedział się rzecznik prasowy ZDMiKP Krzysztof Kosiedowski. Na pytanie, czy na mocy uchwały RM podjętej na sesji 23 listopada 2011 r. w sprawie opłat za zajęcie 1 m2 pasa drogowego dróg publicznych na terenie Bydgoszczy straciła również moc uchwała Nr XXXVIII/846/04 z dnia 15 grudnia 2004 r., zmieniająca uchwałę w sprawie wysokości stawek opłat za zajęcie 1 m2 pasa drogowego dróg publicznych na terenie Bydgoszczy? odpowiedział krótko:
Uchwała przywołana w pytaniu wygasa z dniem 31 grudnia 2012 roku.
Moim zdaniem tak nie jest.