Kilka miesięcy temu zostaliśmy poproszeni o interwencję. Mieszkańców ul. Gdańskiej martwiło, że od roku przed kamienicami, w których mieszkają, nie ma biało-czerwonych flag w czasie najważniejszych świąt narodowych. W Zarządzie Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej poinformowano nas, że ta sprawa leży w kompetencji Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska, więc tam skierowaliśmy pytanie, dlaczego nie ma flag na Gdańskiej.

- W trakcie remontu ul. Gdańskiej na odcinku od ul. Chodkiewicza do ul. Kamiennej wymieniono słupy oświetleniowe, na których były zainstalowane uchwyty na flagi na nowe słupy bez uchwytów. Wydział Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska wystąpił do Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej o zainstalowanie brakujących uchwytów na wymienionym odcinku – odpowiedział wicedyrektor Grzegorz Boroń.

Remont Gdańskiej przeprowadzony został odcinkami. Wcześniej też wymieniano lampy na stylowe, ale zaopatrywano je od razu w gniazda na flagi. Dlaczego zaniechano tego zwyczaju, skoro z zarządzenia prezydenta wynika, iż w czasie najważniejszych uroczystości państwowych ulica Gdańska ma być oflagowana w całości? Może popełniony został błąd na etapie projektowania zakresu robót remontowych?

- Słupy trakcyjno-oświetleniowe zostały wykonane zgodnie z dokumentacją techniczną zadania. Na odcinku zrealizowanym w latach ubiegłych, słupy miały dokładnie taką sama budowę, jak na odcinku od ulicy Jana Karola Chodkiewicza do ulicy Kamiennej. Po zrealizowaniu inwestycji zostały zainstalowane gniazda do flag. Montaż gniazd nie został wykonany na nasze zlecenie. Oczywiście w porozumieniu z Wydziałem Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska dokonamy w najbliższym czasie montażu pozostałych gniazd w ramach bieżącego utrzymania – wyjaśnił Krzysztof Kosiedowski, rzecznik ZDMiKP.

Minęło kilka miesięcy. Zapytaliśmy w związku ze zbliżającym się świętem, czy oflagowana będzie cała Gdańska. – Zleciliśmy wykonanie uchwytów na flagi. Temat został przejęty przez Wydział Gospodarki Komunalnej, który zajmuje się i jest odpowiedzialny za wywieszanie flag ? odpowiedział rzecznik Zarządu Dróg.

Temat może został przejęty, ale flag nie było wczoraj nie tylko na odcinku od Kamiennej do Chodkiewicza, ale także od Chodkiewicza do Mickiewicza. Tam także nie ma na lampach uchwytów.

Albo pracownicy ratusza grają prezydentowi na nosie, nie respektując jego zarządzenia albo to zadanie przerasta ich siły i wyobraźnię. Kiedy w trakcie remontu Gdańskiej stawiano nowe, stylowe lampy uliczne, należało zadbać o to, aby zostały one wyposażone w uchwyty na flagi. Nikt się jednak nie domyślił, że to trzeba zrobić.