Dzisiaj w Bydgoszczy gości wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym spotkał się z reprezentacją kujawsko-pomorskich uczelni.
Wicepremier Jarosław Gowin spotkał się dzisiaj na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym z przedstawicielami uczelni z regionu, dyskutował o sprawach związanych z przygotowywaną w ministerstwie ustawą reformującą szkolnictwo wyższe.
– Naszemu rządowi przyświeca zasada zrównoważonego rozwoju. Dlatego będę robił wszystko, aby rozwijały się dynamicznie nie tylko wiodące ośrodki akademickie, takie jak Warszawa, czy Kraków, ale żeby również województwo kujawsko-pomorskim na tej mapie akademickiej Polski miało swoje poczesne i wybitne miejsce. Tak jest już z Uniwersytetem Mikołaja Kopernika, który szybko dołączył w ostatnich latach do grona najwybitniejszych polskich uczelni. Jestem przekonany, że Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy, czy Uniwersytet Jana Kazimierza są na dobrej drodze, żeby budować tutaj poważny potencjał naukowy - wyraził nadzieję wicepremier Gowin. (Jarosław Gowin wyjaśnił później, że niedawno uczestniczył w dyskusji na temat konsolidacji Politechniki Świętokrzyskiej z Uniwersytetem Jana Kochanowskiego w Kielcach i tak mu tamta dyskusja zapadła w pamięć, że dzisiaj przejęzyczył się rozszyfrowując i myląc skrót "UKW" z "UJK").
Wicepremier Gowin zapowiedział, że 1 października 2018 roku wejdzie w życie reforma szkolnictwa wyższego w Polsce i uczelnie czeka okres wielkich przemian. Wprowadzi ona nową kategorię "uczelni badawczej". Która szkoła wyższa będzie miała szansę uzyskać taki status? Jarosław Gowin stwierdził, że UMK jest "na dobrej drodze". - Bydgoszcz słynie ze swoich osiągnięć muzycznych - zaznaczył Jarosław Gowin i dodał, że wie o bardzo dobrej współpracy UTP z biznesem, a także o tym, że współpraca między bydgoskimi uczelniami jest coraz lepsza. Zachęcił szkoły wyższe do wzięcia udziału w konkursie organizowanym przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, w którym do rozdziału jest 1 mld zł. Może to być dobrym sprawdzianem kompetencji uczelni. Zwrócił uwagę, że nowa ustawa rozszerzy zakres autonomii szkół wyższych i dobrze by było, żeby uczelni już teraz przemyślały postanowienia swoich statutów i skupiły się nad misją, którą będą chciały pełnić.
Odnosząc się do współpracy UTP-UKW wicepremier powiedział, że ta decyzja dopiero stoi przed wspólnotami akademickimi tych uczelni.
Dziennikarze zapytali też Jarosława Gowina o przyszłość złożonej inicjatywy ustawodawczej popartej głosami 140 tys.mieszkańców regionu mającej na celu powołanie uniwersytetu medycznego w Bydgoszczy. – Moje stanowisko w tej sprawie jest niezmienne. Podobne zajmuje minister zdrowia. Oboje uważamy, że tworzenie osobnego uniwersytetu medycznego w oparciu o filię UMK w Bydgoszczy jest niezasadne. Po pierwsze osłabiałoby potencjał dobrze rozwijającego się UMK, po drugie powstałaby w Bydgoszczy najsłabsza uczelnia medyczna w Polsce. A w sprawach zdrowia musimy dbać o jak najwyższą jakość kształcenia - podkreślił Gowin.
Wicepremier Jarosław Gowin zapytany został też o stosunek do stanowiska polskiego rządu w sprawie uchodźców. - Jestem bardzo dumny, że stoję na czele rządu, który jednocześnie chroni polską rację stanu i bezpieczeństwo Polaków, odmawiając udziału w czymś, co uważam za europejskie szaleństwo, odmawiając udziału w dewastowaniu Europy przez otwarcie jej granic na miliony emigrantów ekonomicznych z rejonów świata, w których panują zasady kulturowe odmienne, a czasami wręcz sprzeczne z wartościami europejskimi. Nasz rząd w tej sprawie nie zmieni zdania, nawet pod groźbą sankcji. Dopóki my rządzimy, Polska będzie krajem bezpiecznym - oświadczył wicepremier Gowin.