W wypełnionej po brzegi auli Bydgoskiej Szkoły Wyższej wystąpiły: chór ?Sotiria? z parafii prawosławnej pw. Narodzenia NMP z Gorzowa Wielkopolskiego; chór kameralny ?Akolada? z Bydgoszczy i zespół ?Russkaja Dusza? z Torunia.

Występy chórów zostały wręcz entuzjastycznie przyjęte przez publiczność. Zaimponowały pieśni wywodzące się z tradycji prawosławnej religijności.

Po imponujących występach chórów bydgoska parafia prawosławna pw. św. Mikołaja Cudotwórcy oraz pierogarnia ?Swojskie Smaki? poczęstowały gości biesiady blinami i pierogami. W minionych latach, jak informują nas proszący o anonimowość goście biesiady, zdarzało się, że brakowało blinów dla wszystkich chcących je skosztować. Tym razem blinów wystarczyło dla wszystkich.

Zachęcający do biesiadowania ksiądz Jarosław Dimitrug wyraził radość z powodu ekumenicznej wartości ?Blinów?.

Biesiada ?Bliny? nawiązuje do przedwojennej tradycji biesiad prawosławnych, których spora grupa zamieszkiwała w Bydgoszczy. Byli wśród nich oficerowie carskiej armii, którym udało się zbiec do Polski przed bolszewikami.

- W Bydgoszczy mieszkało przed wojną wielu prawosławnych ? mówi Stefan Pastuszewski, jeden z głównych organizatorów biesiady. ? Byli wśród nich generałowie, pułkownicy, ale była też spora grupa byłych jeńców z wojny polsko ? bolszewickiej. Ci ludzie nie chcieli wracać do sowieckiej Rosji. Biesiady z blinami organizowane przed wojną były też doskonałą okazją do zbiórki pieniędzy dla najbiedniejszych prawosławnych. Między innymi dla tych byłych jeńców.