Funkcjonariusze informację o mężczyźnie z obrażeniami głowy, przebywającym w szpitalu otrzymali w ubiegłym tygodniu od lekarza dyżurnego. Jak się okazało, pacjent został zabrany przez pogotowie z ulicy Kieleckiej w Bydgoszczy.
Do sprawy zostali zaangażowani kryminalni. Z informacji, jakie zebrali wynika, że w ubiegły czwartek około godz. 15:00 sprawca po krótkiej sprzeczce uderzył 64-latka, który doznał poważnych obrażeń głowy. Pogotowie przewiozło poszkodowanego do szpitala, gdzie przebywa obecnie w stanie śpiączki. Funkcjonariusze ustalili podejrzanego o to pobicie. We wtorek 38-latek został zatrzymany w miejscu zamieszkania. Ponieważ zabarykadował się w swoim mieszkaniu policjanci musieli rozwiercić zamek w drzwiach wejściowych oraz wyważyć drzwi do pokoju, w którym się ukrył. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Wczoraj na wniosek policjantów i prokuratora bydgoski sąd tymczasowo aresztował 38-letniego mężczyznę. Wcześniej zatrzymany usłyszał zarzut ciężkiego uszkodzenia ciała. Za to przestępstwo grozi kara do 10 lat więzienia.