Wydarzenie miało miejsce na grobli w pobliżu Mostów Solidarności. Strażnicy pouczali właśnie amatorów nalewek, kiedy jeden ze smakoszy wstał z nasypu i wpadł do Brdy. Strażnicy natychmiast wyciągnęli go na brzeg. Okazało się, że mężczyzna już nie oddychał. Dzięki niezwłocznie przeprowadzonej reanimacji przez funkcjonariuszy po chwili u mężczyzny powrócił oddech. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia, która przewiozła go do szpitala.