– Urząd Marszałkowski nie musi być w Toruniu ? mówił Konstanty Dombrowicz. – Nie ma takiego wymogu ustawowego. Należy Urząd Marszałkowski przenieść do Bydgoszczy.
Konstanty Dombrowicz uznał za błędy reformy administracji publicznej przeprowadzonej w 2003 roku przeniesienie wielu instytucji administracyjnych do Torunia. Zdaniem Dombrowicza w nadchodzącej kadencji powinien się odbyć proces przywracania Bydgoszczy rangi administracyjnej stolicy województwa. Za błąd uznał utrzymywanie w Toruniu siedziby Straży Pożarnej, Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, a także Urzędu Celnego.
Bydgoszcz jest dwa razy większa od Torunia, dowodził Dombrowicz i naszemu miastu należy się właściwe do liczby mieszkańców znaczenie administracyjne.
Konstanty Dombrowicz zadeklarował również, podczas rozmowy z dziennikarzami, że jeśli zostanie senatorem, to uruchomi biura senatorskie w: Solcu Kujawskim, Tucholi, Świeciu, Nowym n. Wisłą i w Bydgoszczy. W jego biurach senatorskich znajdą zatrudnienie młodzi absolwenci wydziałów prawa, administracji i politologii w systemie trzymiesięcznych staży.
- Pozwoli to wykształcić całkiem pokaźną grupę młodych ludzi ? dowodził Konstanty Dombrowicz. – Może ci młodzi ludzie w przyszłości zasilą szeregi radnych miejskich, gminnych lub wojewódzkich… A w przyszłości, kto wie, może zostaną parlamentarzystami.