Dyrektor Wydziału Edukacji UM w Bydgoszczy, Iwona Waszkiewicz, uspokaja. – Pracowaliśmy nad tym problemem. Utworzonych zostało 430 dodatkowych miejsc dla przedszkolaków. Łącznie z dotychczasowymi miejscami udało się miastu stworzyć 5.375 miejsc dla wszystkich grup wiekowych. Dotychczas zapisanych zostało 4.984 maluchów w przedszkolach. Są zatem wolne miejsca – 27 dla trzylatków i 364 dla pięciolatków.

A zatem Bydgoszcz poradziła sobie z przedszkolakami znacznie lepiej niż inne miasta w Polsce.
Wiele bydgoskich przedszkoli zgłasza gotowość do przyjęcia dzieci.

Zdarzają się jednak, tak jak w przedszkolu “Królestwo Maciusia” przy ul. Pomorskiej, gdzie nie prowadzi się już naboru dzieci, bowiem brak wolnych miejsc.
W publicznym przedszkolu nr 11, przy ul. Chołoniewskiego, również brak od dawna wolnych miejsc.
Lepiej sytuacja przedstawia się w przedszkolu “U Kubusia” – jest jeszcze jedno wolne miejsce dla trzylatka i dwa wolne miejsca dla pięciolatków.