Spotkanie otworzyły wojewoda Ewa Mes i reprezentująca marszałka Dorota Jakuta. O kształtowaniu Regionalnego Systemu Innowacji w naszym województwie mówił prezes Kujawsko-Pomorskiego Związku Pracodawców i Przedsiębiorców Mirosław Ślachciak, a szerzej o roli projektów innowacyjnych w strategii “Europa 2020” – członek zarządu województwa Michał Korolko. Po wystąpieniach urzędników uczestnicy forum wysłuchali profesora Romana Ossowskiego, który mówił na temat psychologicznych i społecznych aspektów innowacyjności. W programie znalazły się także wystąpienia przedstawicieli m.in. Politechniki Wrocławskiej, Urzędu Marszałkowskiego, Powiatu Świeckiego i UTP.
Moim zdaniem:
Niestety, w programie forum znalazły się wystąpienia jedynie urzędników i naukowców. Kujawsko-Pomorski Związek Pracodawców i Przedsiębiorców to zdecydowanie zbyt skromna reprezentacja najważniejszej grupy – biznesmenów. Tym bardziej, że wystąpienie Waldemara Książczaka – wiceszefa K-P ZPiP – dotyczyło nie tyle oczekiwań biznesu dotyczących wsparcia innowacyjności, ale… idei innowacji otwartych jako czynnika wzmacniającego potencjał konkurencyjny regionu. Dlaczego przedsiębiorcy, którzy inwestują własne pieniądze na przykład w innowacje nie zostali zaproszeni, mimo że sfinansowali tę imprezę? Rozumiem oczywiście przyjemność wymiany informacji, które są wszystkim znane lub przynajmniej dostępne, posłuchania jazz bandu, zjedzenia lunchu i zobaczenia pokazu kuchni molekularnej. Ale innowacyjne to to nie jest.