KPUW dysponuje wewnętrzną siecią informatyczną, w której wojewoda zamieszcza informacje dla urzędników. Od trzech dni widniej na stronie list pani wojewody Ewy Mes, w którym zwraca się ona do pracowników urzędu.

- W związku z objęciem z dniem 1 lipca br. przez Polskę przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej, serdecznie zapraszam wszystkich Pracowników Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy do uczestnictwa w obchodach wojewódzkich niniejszego wydarzenia. Jest to jakże ważne wydarzenie dla całej społeczności naszego kraju, dlatego zapraszam Państwa na uroczystość wraz z rodzinami, jednocześnie uprzejmie apelując do dyrektorów wydziałów i biur, by umożliwili uczestnictwo w objęciu prezydencji podległym pracownikom, z jednoczesnym zapewnieniem dyżurów w komórkach organizacyjnych – tak by została zapewniona ciągłość pracy tut. Urzędu – pisze wojewoda Mes.

- Chodzi o to, żeby urzędnicy mogli wziąć udział w uroczystościach wraz z rodzinami – wyjaśnia Bartłomiej Michałek rzecznik prasowy KPUW. – Trochę dla ucha, trochę dla ciała.

- Czy to jednak właściwe, żeby wojewoda zachęcała do manifestacji swoich podwładnych? Zapraszała do opuszczenia miejsc pracy? – dopytywaliśmy Bartłomieja Michałka.

- Urzędnicy wyjdą tylko przed urząd. To będzie trwało godzinę – mówi Bartłomiej Michałek.