Założenia nowego programu mieszkaniowego na lata 2012-2016 przedstawił Jerzy Walkowiak z Urzędu Miasta. Program zakłada podwyżkę czynszu o ponad 41% za wynajem mieszkań komunalnych, przedstawia również możliwość ubiegania się o obniżenie czynszu ze względu na uzyskiwane dochody przez wynajmujących, a także położenie i standard mieszkania. O szczegółach programu piszemy: TUTAJ
Zdecydowana większość w superlatywach wypowiadała się o nowych rozwiązaniach. – Platforma Obywatelska akceptuje propozycje przedstawione w programie – zadeklarowała Bernadeta Różańska-Majchrzak. – Ze względu na to, że miejska substancja mieszkaniowa jest wiekowa z założeń programu wynika, że dbamy o budżet i komfort mieszkańców – dodała Monika Matowska (PO). – Mając na uwadze wysokość czynszów na rynku prywatnym, miasto nie powinno dotować bogatych najemców mieszkań komunalnych – argumentował Janusz Czwojda (PO). – Uchwała zawiera szereg unormowań przyjętych w trosce o mieszkańców Bydgoszczy, a miasto powinno być bardzo dobrze postrzegane ze względu na preferencje dla najbiedniejszych – uważa Grażyna Kufel (PO).
Pytania i głosy sprzeciwu zgłosili jedynie radni Prawa i Sprawiedliwości. – Z dyskusji może powstać wrażenie, że dyskutujemy nad obniżkami stawek czynszu. Pytam, dla ilu mieszkańców będzie to podwyżka, a dla ilu obniżka? – zapytał Piotr Król. Stefan Pastuszewski zauważył: – Mimo że liczba budynków i mieszkań w ADM-ie jest z roku na rok mniejsza, zarząd kosztować będzie 5 mln zł więcej! Można powiedzieć, że są to koszty na utrzymanie pensji, koszty układów społeczno-politycznych.
Prezydent Rafał Bruski tłumaczył, że następuje zmiana filozofii, polegająca na powiązaniu czynszu z możliwościami najemców. Stwierdził jednak, że nie ma możliwości, aby ustalić dla jakiej liczby mieszkańców będzie to podwyżka, a ilu zapłaci mniej. – Musielibyśmy znać dochody mieszkańców. Nie mamy danych, by to ustalić – dodał.
- Obniżenia czynszu dokonywane będą na wniosek najemców. Wysokość ich dochodów weryfikowana będzie mogła być przy pomocy urzędów skarbowych, a nawet mamy takie możliwości, że pracownicy MOPS-u dochodowość najemców sprawdzać będą w drodze wywiadu środowiskowego – poinformował Jerzy Walkowiak.
O trudnej sytuacji w ADM-ie, spółce, która zarządza miejskimi mieszkaniami mówił Cezary Domachowski, prezes spółki. – Łączne zadłużenie, jakie mają lokatorzy z tytułu niepłacenia czynszów wynosi już 60 mln zł przy rocznych przychodach 105 mln zł. Uchwała ma na celu umożliwienie płacenia czynszu osobom o niskich dochodach. Teraz dług wzrasta z roku na rok, choć w ostatnim roku wolniej. My łagodnie podchodzimy do dłużników, ponieważ musimy uwzględniać problemy ludzkie.
Uchwała podjęta została 18 głosami koalicji PO-SLD. Przeciw było 5 radnych.