W naszym mieście funkcjonują szkoły wyższe, gimnazjalne i ponadgimnazjalne oraz podstawowe. Ale najwięcej jest szkół jazdy. Ich liczba powiększa się z roku na rok. Jeszcze kilka lat temu działało w Bydgoszczy kilkadziesiąt ośrodków szkolenia kierowców, zwanych częściej szkołami jazdy. Teraz jest to już liczba trzycyfrowa.

- Zarejestrowało się u nas 158 ośrodków szkolenia kierowców ? poinformował nasz portal Tadeusz Kondrusiewicz, dyrektor WORD-u w Bydgoszczy.

Istnieje więc na rynku bydgoskim duża konkurencja. Jak bydgoskie szkoły jazdy walczą o klienta? Sprawdziliśmy ich strony internetowe. Kilka szkół może się pochwalić wysokim wskaźnikiem zdawalności, czyli odsetkiem kursantów, zdających egzamin na prawo jazdy przy pierwszym podejściu. Od wielu lat zajmują czołowe miejsca w rankingach przygotowywanych w oparciu o dane z WORD-u.

Takim osiągnięciem warto się chwalić, bo wpływa na wybór danej szkoły. Sensowne jest pobieranie nauki jazdy samochodem w ośrodku, z którego ponad 50% kursantów zdaje w pierwszym podejściu, a takich jest co kot napłakał. Większość uczniów szkół jazdy oblewa egzamin za pierwszym razem, niektórzy muszą zaliczyć kilka podejść.

Niektóre szkoły chwalą się swoimi sukcesami bez ogródek, informując, że zajmują od lat czołowe miejsca pod względem zdawalności. Znaleźliśmy także taką, która wstydzi się samochwalstwa. ?Za pośrednictwem naszej strony internetowej serdecznie dziękujemy kursantom za współpracę, która to pozwoliła zająć nam II miejsce w rankingu szkół? ? przeczytaliśmy po wejściu na stronę jednego z bydgoskich ośrodków szkolenia kierowców.

To oczywiście żadna oznaka skromności ze strony właściciela tej szkoły jazdy, ale chwyt marketingowy, polegający na dowartościowaniu roli kursantów.

Z daleka widać, które ośrodki szkolenia kierowców zatrudniły fachowców do przygotowania internetowej oferty. Wtedy kadra instruktorska przedstawiona jest jako wyspecjalizowana, doświadczona albo profesjonalna oraz oczywiście nieziemsko cierpliwa. Atmosfera, w jakiej odbywa się nauka, jest niezwykle życzliwa i serdeczna, warunki szkolenia komfortowe, a ceny atrakcyjne.

Zaintrygowały nas nazwy wielu bydgoskich ośrodków kształcenia kierowców. Właściciele szkół jazdy za ich pomocą chcą zyskać klientów. W nazwach kryje się bowiem obietnica sukcesu. Kursant może czuć przedsmak wiktorii, wybierając szkołę JaZdam. Podobną rolę zdają się spełniać nazwy: Mistrzowie kierownicy, Szóstka, Efekt, Gwarant, Euphoria czy Sukces.

Liczy się też oryginalność albo zabawny koncept. To też przyciąga uwagę. Taką rolę spełnia nazwa Prafko. Do szkoły jazdy Prafko z pewnością trafia wiele osób, które chcą mieć własne prafko jazdy.