Radio Maryja rozpoczęło nadawanie programu radiowego 24 lata temu, najpierw jako stacja lokalna. Ks. bp Jan Tyrawa powiedział, że katolicka rozgłośnia systematycznie rozwija się i umacnia mimo rozmaitych przeszkód. ? Ze swoim przekazem, który jest przecież niczym innym, jak przekazem ewangelicznym, Radio Maryja dociera do coraz to dalszych zakątków nie tylko naszej Ojczyzny, ale całego świata. Dzisiaj nie pozostaje nam nic innego, jak przede wszystkim samemu Bogu wyrazić naszą wdzięczność, że natchnął ludzi, którzy kierowani swoistego rodzaju niepokojem serca, a przede wszystkim troską, podjęli się tego trudu i uruchomili radio, które dzisiaj służy owemu przekazowi ? mówił ordynariusz diecezji bydgoskiej,
W homilii biskup Jan Tyrawa nawiązał do przypadającej we wtorek inauguracji Roku Miłosierdzia. W rozważaniach przywołał przypowieść o synu marnotrawnym i stwierdził, że człowiek ma szanse na ratunek nawet pod koniec swojego życia. – Dla istnienia Kościoła, który dzisiaj przeżywa najróżnorodniejsze ataki, prześladowania, mimo wszystko wystarczy dla Kościoła, ta właśnie świadomość, że warto być Kościołem i warto istnieć jako Kościół właśnie dla tych, którzy pod koniec swojego życia odkrywają to właśnie, że przegrali swoje życie i zdobywają się na to, że chcą powrócić, że szukają właśnie tego powrotu do Domu Ojca. To jest właśnie Boże Miłosierdzie ? podsumował rozważania ks. bp Jan Tyrawa.
Na zakończenie Mszy św. o. Tadeusz Rydzyk, dyrektor Radia Maryja, dziękował i wspominał osoby, które zaangażowały się w Bydgoszczy w tworzenie Rodziny Radia Maryja. Przypomniał Stefanię Biernacką, która założyła w naszym mieście pierwsze koło Radia Maryja i Krzysztofa Skibickiego, organizatora wielu przedsięwzięć na rzecz radia i Telewizji Trwam.
Zaapelował o prawdę i miłość oraz o jedność tak, żeby Polacy nie dali się podzielić. – Jesteśmy Polska. I niepodległa – zaznaczył.
Główne obchody rocznicowe odbyły się w sobotę w Toruniu.
Więcej zdjęć: TUTAJ