Plan finansów miasta na rok 2012 zakłada uzyskanie dochodów w wysokości prawie 1 mld 360 mln złotych, natomiast wydatki na poziomie ponad 1 mld 506 mln złotych. Prezydent zrobił wobec rajców gest i zaproponował dokonanie przez nich podziału nierozdzielonych przez niego 10 mln zł. Tymczasem poprawki radnych opiewają łącznie na 20 mln zł.

Rafał Bruski jeszcze przed świętami poinformował, że zdecydował się uwzględnić – i uznać jako swoje – propozycje radnych PO i SLD. Akurat wnioski tych klubów opiewały łącznie na sumę 9 mln 715 tys. zł. Oznacza to, że będą w przyszłym roku pieniądze na budowę basenu na Błoniu /wniosek SLD/ i budowę połączenia drogowego ul. Mazowieckiej i Gdańskiej /wniosek PO/. Brakujące do 10 mln zł 285 tys zł prezydent zdecydował się wydać na zakup fortepianu dla Pałacu w Ostromecku oraz dofinansowanie straży pożarnej i policji.

Propozycje budżetowe radnych Prawa i Sprawiedliwości oraz Przewodniczącego Rady Miasta natomiast odrzucił. Pozostałe wnioski wskazujące jako źródło sfinansowania rezerwę inwestycyjną przekraczające już ww. kwotę 10 mln zł nie mogły zostać już uwzględnione z przyczyn obiektywnych tj. z uwagi na aktualną sytuację gospodarczą kraju i związanym z nią zmniejszeniem kwoty prognozowanych dochodów (…) – wyjaśnił Bruski.

Radny Marek Gralik (PiS) ocenił decyzję jednoznacznie: – Myślę, że stanowisko prezydenta jest upokarzające dla całej Rady Miasta. Rafał Bruski nawet nie pofatygował się, żeby uzasadnić, dlaczego odrzuca nasze pomysły. Jestem przekonany, że podzielono owe 10 mln złotych przy zielonym stoliku. PO i SLD dogadały się ponad naszymi głowami. Stanowisko PiS jest w tej sytuacji oczywiste. Jeżeli nie zostaną uwzględnione nasze postulaty dotyczące budżetu, będziemy głosowali przeciwko.

O opinię na temat projektu budżetu zapytaliśmy również przewodniczącego rady Romana Jasiakiewicza.

- Budżet uchwala Rada Miasta i ona zadecyduje jaki on będzie. Ubolewam nad tym, że prezydent w swoim projekcie nie uwzględnił mojego pomysłu Alei Książek Wyzwolonych. Aleja byłaby przedsięwzięciem unikalnym w skali kraju. Dofinansowany powinien zostać także Rok Wyczółkowskiego. To poważna impreza. Rocznica ważna nie tylko dla Bydgoszczy – powiedział naszemu portalowi.

A odrzucenie przez Bruskiego propozycji PiS skomentował:

- Budżet miasta powinien być pozbawiony kontekstu politycznego. Powinien wyrażać troskę o dobro miasta. Dobre pomysły powinny być cenione.

Jasiakiewicz dodał, że jego zdaniem obrady Rady Miasta będą “zapewne burzliwe”.