Dzisiaj w Bydgoszczy odbyły się oficjalne uroczystości w hołdzie żołnierzom antykomunistycznego i niepodległościowego podziemia. Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” jest polskim świętem państwowym obchodzonym corocznie 1 marca, ustanowionym siedem lat temu na mocy ustawy. 

W Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych kwiaty przy ścianie pamięci cmentarza komunalnego przy ul. Kcyńskiej złożyli wojewoda Mikołaj Bogdanowicz, wicemarszałek województwa Zbigniew Ostrowski, szef Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych, dowódca Garnizonu Bydgoszcz gen. bryg. Dariusz Łukowski, naczelnik Delegatury IPN w Bydgoszczy Edyta Cisewska. Na cmentarzu w latach 1945-1956  władze komunistyczne w tajemnicy grzebały ofiary politycznych wyroków śmierci, wydawanych przez Okręgowy Sąd Wojskowy w Poznaniu i Wojskowy Sąd Rejonowy w Bydgoszczy. Wśród pochowanych są m.in. żołnierze Wileńskiego Okręgu Armii Krajowej, żołnierze AK-Wolność i Niezawisłość, żołnierze Pomorskiego Okręgu Armii Krajowej, żołnierze Narodowych Sił Zbrojnych oraz żołnierze różnych grup stawiających opór władzy komunistycznej. Na terenie cmentarza ogółem pochowano ok. 50 zamordowanych żołnierzy powojennego ruchu oporu antykomunistycznego.

Później w intencji "Żołnierzy Wyklętych" w bydgoskim kościele garnizonowym odprawiona została Msza św. Eucharystii przewodniczył ks. płk Zenon Surma. Dziekan Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych, ożywiając pamięć o antykomunistycznym podziemiu oraz modląc się za poległych, zamordowanych, postawił pytanie, dlaczego doszło do ludzkich dramatów i dlaczego takie bestialstwo miało miejsce na naszych ziemiach? – Pośród wielu przyczyn tej narodowej tragedii, pierwszą jest ta, że władzę pragnęli przejąć bezbożni ludzie ze Wschodu. Ludzie, którzy wyrzucili Boga z serca, odrzucili dekalog i ewangeliczne prawo miłości Boga i bliźniego. Ludzie bezbożni zdolni byli do wszystkiego. Bez odniesienia do Boga – potrafili usprawiedliwić najgorsze czyny – podkreślił.

Następnie oficjalne uroczystości przeniosły się do sali konferencyjnej Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego.  - Celem działania powojennych władz było to, aby pamięć o żołnierzach Armii Krajowej została na stałe wymazana ze świadomości ludzkości. Na szczęście to się nie udało. Chciałbym podziękować Instytutowi Pamięci Narodowej za ostatnie ciężkie, ale bardzo efektywne lata pracy, które doprowadziły do tego, że dzisiaj przypominamy o Żołnierzach Wyklętych – powiedział wojewoda Mikołaj Bogdanowicz. Wicemarszałek Zbigniew Ostrowski przypomniał postać jednego  z największych bohaterów czasów wojny i powstania antykomunistycznego ppłk. Łukasza Cieplińskiego, który od 1936 roku z 62. Pułkiem Piechoty stacjonował w Bydgoszczy, a później przeszedł heroiczną drogę aż do stracenia przez komunistów 1 marca 1951 roku. - To nie byli zwykli straceńcy. Oni myśleli też o przyszłości. Myśleli o nas. Polska powinna była się o nich upomnieć. I dzisiaj wreszcie się upomina - powiedział wicemarszałek Ostrowski.

Obchody uświetnił spektakl "Trudna droga do wolności... –  w hołdzie żołnierzom AK". Przedstawienie przygotowane zostało przez młodzież III Liceum Ogólnokształcącego im. Królowej Jadwigi w Inowrocławiu. Po spektaklu nastąpiło rozstrzygnięcie II Bydgoskiego Testu Wiedzy o Żołnierzach Wyklętych, a laureaci otrzymali nagrody. Konkurs zorganizowało Oddziałowe Biuro Edukacji Narodowej Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku, Delegatura w Bydgoszczy. Konkurs o zasięgu regionalnym skierowany był do uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych i średnich. Nagrodami były: wycieczka do Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL w Warszawie (dla ucznia i opiekuna), pamiątkowe ryngrafy oraz wydawnictwa i gry IPN.