Jak wynika z materiału ma stronie SLD w Bydgoszczy, Andrzej Rozenek, lider Biało-Czerwonych, uważa, że sobotni kongres w Warszawie to pierwszy krok prowadzący do rozpoczęcia dialogu nad wspólnym programem polskiej lewicy, którego efektem końcowym będzie utworzenie bloku wyborczego, gdzie reprezentowane będą najważniejsze organizacje postępowe i progresywne.
Dobrej myśli jest wiceprzewodnicząca SLD Anna Mackiewicz. – Poprzedni Kongres Lewicy spełnił moje oczekiwania i tego samego spodziewam się po sobotnim. Dlaczego? Ponieważ spotykają się bardzo różnorodni przedstawiciele wielu środowisk lewicowych postrzegających ideę i rzeczywistość w trochę inny sposób. Jest zatem wymiana myśli i poglądów. Słuchają się i słyszą wzajemnie oraz dyskutują i naukowiec, i związkowiec, i dziennikarz/publicysta, i aktywista partyjny, i samorządowiec, i działacz lokalny, i lider organizacji pozarządowych (kolejność wymieniania przypadkowa). Ludzie w każdym wieku, profesji oraz o różnych doświadczeniach – argumentuje wiceprezydent Bydgoszczy.
Jej kolega partyjny Krzysztof Gawkowski, który jak Anna Mackiewicz jest jednym z wiceprzewodniczących SLD, zapowiedział podczas konferencji prasowej udział w sobotnim kongresie bardzo ważnych działaczy politycznych: Sergieja Stanisheva, przewodniczącego Partii Europejskich Socjalistów oraz Gianiego Pittellego, przewodniczącego Grupy Socjalistów i Demokratów w Parlamencie Europejskim.
Anna Mackiewcz nie potrafiła odpowiedzieć na pytanie, ile osób wybiera się do Warszawy, gdyż ?wyjazd z Bydgoszczy i województwa organizuje kol. Ireneusz Nitkiewicz?.
Skierowaliśmy więc to pytanie do szefa struktur wojewódzkich SLD. Niestety, Ireneusz Nitkiewicz też nie potrafił, a może nie chciał, na nie odpowiedzieć. Wiadomo więc tylko, że na kongres wybiera się Anna Mackiewicz. – Będę panelistką podczas spotkania samorządowego. To także cenne doświadczenie, choć nasza liczna grupa samorządowców z SLD i działających z SLD współpracuje z sobą na wielu płaszczyznach. Podczas panelu planujemy skupić się na kolejnych zagadnieniach tj. partycypacji, obywatelskości, współpracy z mieszkańcami i organizacjami pozarządowymi oraz grupami nieformalnymi ? zdradza zastępczyni prezydenta Bydgoszczy.