Rada Programowa ma wypracować najważniejszy strategiczny dokument dotyczący rozwoju naszego województwa, które od lat sytuuje się na ostatnich miejscach w miarodajnych rankingach rozwojowych. Zadanie więc poważne i mające odwrócić niekorzystne tendencje rozwojowe województwa.
Gremium fachowców, rektorów wyższych uczelni, zarządu województwa, organizacji pracodawców i biznesu mają wytyczyć najważniejsze kierunki rozwoju naszego województwa. Obrady poprzedzone zostały wieloma konsultacjami społecznymi. Marszałek województwa, Piotr Całbecki, tak rekomenduje obrady Rady Programowej na stronie internetowej Urzędu Marszałkowskiego: – Założony system przygotowywania strategii rozwojowej dla województwa wymaga zaangażowania przedstawicieli podmiotów reprezentujących najważniejsze obszary życia Kujaw i Pomorza. Stąd między innymi skład Rady Programowej, w której obok samorządowców znaleźli się rektorzy największych kujawsko-pomorskich uczelni i inni reprezentanci środowisk naukowych, przedstawiciele biznesu i instytucji okołobiznesowych oraz związków pracowniczych.
Naszą uwagę zwróciło to, że w skład Rady Programowej oprócz wyżej wymienionych przedstawicieli wyższych uczelni, zarządu województwa, biznesu i pracodawców weszli także lokalni samorządowcy: starosta powiatu świeckiego, burmistrz Kowalewa, wójt gminy Wielgie, a nie ma prezydenta Bydgoszczy czy przewodniczącego Rady Miasta Bydgoszczy. O strategii województwa obraduje się zatem w Toruniu bez nas.