Nad Młynówką stanie nowy dom mieszkalny. Blisko  kładki  Krzysztofa Klenczona.

O tym, że Wenecja Bydgoska posiada niepowtarzalny urok, nie trzeba nikogo przekonywać. Budynki stojące przy  Długiej i Poznańskiej, których fronty zdobią stateczne fasady, od strony Młynówki obrastały w minionych 150 latach w różne przybudówki, które złożyły się ostatecznie w fantazyjną całość. Od strony Wyspy Młyńskiej ta zabudowa wygląda obecnie niezwykle malowniczo i jest bardzo często uwieczniana na fotografiach oraz obrazach.

Informacje o planach inwestycyjnych związanych z w tym wyjątkowym miejscem budzą zawsze lekki niepokój. Ale, jak się okazało, Wenecja nie traci swego uroku nawet po tak wielkich zmianach, jakie zaszły w wyglądzie budynku  przy Poznańskiej 4, w którym otwarto w zeszłym roku przeszkloną pierogarnię.

W tym roku  zacznie się  mała  rewolucja na zaniedbanym odcinku Wenecji Bydgoskiej przy ul. Św. Trójcy 8. Na narożnikowej działce pomiędzy rafinerią  spirytusu Augusta Frankego a farbiarnią odzieży Wilhelma Koppa stanie budynek mieszkalny, którego bryła ma się wtopić w historyczne otoczenie.

Inwestor - firma deweloperska Mertis Investments - nazwał ten obiekt  „Nową Wenecją”, po pierwsze, w związku z lokalizacją, po drugie,  ze względu na wysokie walory architektoniczne, dzięki którym  budynek idealnie wkomponowuje się w zabytkowe otoczenie. Autorem projektu jest  renomowany bydgoski architekt Andrzej Malingowski.

- Rozpoczęcie  budowy planujemy na jesień, zakończenie w czwartym  kwartale  2018 roku – zdradził nam Marcin Monarcha, prezes zarządu Mertis Investments.