Chuligani zniszczyli już 9 miejskich tablic informacyjnych na przystankach. Policja schwytała dotąd sprawców jednego zniszczenia. Straż Miejska na razie nie ma osiągnięć w przeciwdziałaniu tego rodzaju przestępczości.

Miesiąc temu policja ujęła dwóch młodocianych sprawców, którzy zniszczyli tablicę informacyjną na przystanku tramwajowym przy ul. Gieryna w Fordonie. Udało się schwytać wandali, bo oburzeni ich zachowaniem  mieszkańcy, wezwali policjantów. Mimo ucieczki chuliganów, funkcjonariuszom udało się ich ująć.

Niestety, nie zawsze się tak dzieje. Przykład zdewastowanego przystanku przy rondzie Kujawskim pokazuje, że plaga wandalizmu jest w Bydgoszczy niemała. Zapytaliśmy więc zarządy miejskich spółek lub instytucji o skalę tego szkodnictwa.

Spółka z o.o. Tramwaj Fordon poinformowała, że od początku działania tramwaju do Fordonu zostały zniszczone 4 tablice (3 dwustronne i 1 jednostronna), natomiast rzecznik Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej Krzysztof Kosiedowski wskazał, że w sumie wandale zniszczyli 5 tablic (monitorów dynamicznej informacji pasażerskiej). Z informacji obu podmiotów wynikało, że właśnie tylko raz, w przypadku zniszczenia tablicy  na przystanku tramwajowym przy ul. Gieryna, udało się schwytać sprawców. Nie stanowi to dla miejskich podmiotów problemu, ponieważ ich majątek jest ubezpieczony i koszty wymiany bądź naprawy tablic pokrywa ubezpieczyciel. Czas, w którym zostanie naprawiona zniszczona tablica jest uzależniony od wpłynięcia na konto odszkodowania.

Zainteresowani  byliśmy, czy jest "gorąca linia" między Strażą Miejską lub policją a miejskimi podmiotami, jeśli chodzi o wymianę informacji o niszczeniu mienia przez wandali. - Każda szkoda jest zgłoszona Policji - poinformowała spółka Tramwaj Fordon. Rzecznik ZDMiKP zaznaczył, że o takich przypadkach informowana jest również Straż Miejska.