Dzisiaj i w trakcie weekendu nie musimy bać się przebywania na świeżym powietrzu. Informują o tym wyniki pomiarów, które wyświetlają się na tablicy przy rondzie Jagiellonów. Wszystkie wskaźniki mieszczą się w normie!
Po prostu, londyńskiego smogu nie ma nad Bydgoszczą, gdy kropi deszcz. Przyjdzie nam polubić spacery pod parasolem!
W trakcie niżowej pogody stężenie szkodliwego pyłu nad miastem spada, bo ludzie mniej palą w piecach. Razem z wyżem nadchodzi mróz i wtedy zaczynają na potęgę dymić kominy, a stężenie szkodliwego pyłu nawet trzykrotnie przekracza normy.
Temperatury w okolicach zera i mżawka to znak, że można wybrać się na spacer i oddychać pełną piersią. Przy mrozie i bezwietrznej pogodzie nie wyściubiamy nosa z mieszkania!