Dzisiaj w Bydgoszczy swoje święto obchodzili pracownicy Krajowej Administracji Skarbowej.
Z połączenia Służby Celnej, administracji podatkowej i urzędów kontroli skarbowej powstała w ubiegłym roku nowa struktura - Krajowa Administracja Skarbowa. Dzisiaj pracownicy i funkcjonariusze tej służby państwowej obchodzili swoje święto. Rano zgromadzili się na Mszy św. w bydgoskiej katedrze. - Zajmujemy się przede wszystkim walką z szarą strefą, nieuczciwą konkurencją, likwidowaniem przestępstw skarbowych. Skarbowcom i celnikom patronuje św. Mateusz, stąd nasze spotkanie w katedrze i prośba o jego wsparcie – powiedział Bartosz Stróżyński, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Bydgoszczy dla portalu diecezji bydgoskiej.
Biskup Jan Tyrawa w homilii skierowanej do pracowników skarbówki nawiązał m.in. do poczucia sprawiedliwości i obecnej kondycji prawa, szczególnie jego stosowaniu w praktyce. Stwierdził, że fundamentem prawa nie jest prawo naturalne, ale pozytywistyczne podejście, które zwraca uwagę jedynie na procedury. Podkreślił, że brakuje zasadniczego pytania o dobro. – Dzisiaj na uczelniach, gdzie jest wykładane prawo, nie można postawić pytania o ostateczne dobro, któremu prawo ma służyć. Są tylko pytania o procedury – czy zostały one zachowane. Nikt nie ponosi jednocześnie odpowiedzialności za tak tworzone, wykonywane i egzekwowane prawa. Istnieje absolutna dowolność, gdzie niszczy się rozum i logikę, a zatem niszczy się racjonalność – mówił ordynariusz bydgoski.
Po modlitwie w katedrze skarbowcy z pompą i orkiestrą przemaszerowali na oficjalne obchody do Opery Nova. Tam, Andrzej Robakowski, dyrektor Izby Administracji Skarbowej stwierdził, że po reformie aparat skarbowy funkcjonuje sprawniej i skuteczniej. - Kontroli małych i średnich przedsiębiorstw jest mniej, ale są one też o 30% bardziej efektywne za sprawą lepszej analizy bazy danych, dzięki wprowadzonym nowatorskim rozwiązaniom - powiedział dyrektor Robakowski i podkreślił, że efekty przynosi bezwzględne zwalczanie przestępstw i oszustw podatkowych, a także przedsiębiorców stosujących optymalizację podatkową. Przytoczył, że 120 kontroli celno-skarbowych, które przeprowadziły służby celne w Toruniu przyniosły Skarbowi Państwa 140 mln zł dodatkowych wpływów, a na 163 kontrole mające na celu ujawnienie łamania przepisów dotyczących nielegalnych gier na automatach bądź nielegalnego ich posiadania w 160 stwierdzono nieprawidłowości, które ujawniły 3 tys. nielegalnych automatów.
Wicewojewoda Józef Ramlau nawiązał do słynnego powiedzenia jednego z ojców-założycieli Stanów Zjednoczonych - Benjamina Franklina. - Śmierć i podatki. To są dwie pewne rzeczy w życiu człowieka. Tę pierwszą zostawmy na boku, ale nigdy nie przypuszczałem, że o podatkach przyjdzie nam myśleć i mówić z sympatią. Dzięki waszej pracy, bo liczby mówią same za siebie - Józef Ramlau komplementował efekty pracy kujawsko-pomorskich skarbowców. - Choćby sam VAT. Za 23,5% wzrostu poboru tego podatku kryje się wasza praca. Wy jesteście autorami tego sukcesu, a nasze państwo może realizować ambitne programy socjalne - mówił wojewoda i podsumował rezultaty takiej służby państwu: - Powiedzenie "dobra zmiana", które stało się naszym znakiem firmowym, przez niektórych było wypowiadane z ironią. W tej chwili widzę, że coraz jest mniej tej ironii (...) bo coraz więcej Polaków odzyskuje wiarę we własne państwo. To między innymi, a powiem, że przede wszystkim, dzięki wam.
Wicemarszałek województwa Zbigniew Ostrowski w imieniu Zarządu Województwa podziękował i pogratulował pracownikom służb skarbowych efektów ich pracy. Zwrócił uwagę, że znamieniem obecnych czasów są przestępstwa dokonywane przez "białe kołnierzyki". By państwo mogło się im przeciwstawić, musi wdrażać najnowsze osiągnięcia technologiczne, w tym informatyczne. Podkreślił, że polskie służby skarbowe mogą być wzorem we wdrażaniu nowych systemów informatycznych.
Podczas uroczystości wyróżniających się pracowników kujawsko-pomorskiej administracji skarbowej wicewojewoda Józef Ramlau uhonorował państwowymi i resortowymi odznaczeniami.