Z powodu zagrożenia zarażeniem grypą ograniczono odwiedziny w Wojewódzkim Szpitalu Dziecięcym w Bydgoszczy. Rośnie natomiast liczba wizyt w przychodniach.
Zimą nasza odporność jest osłabiona. Wtedy skutecznie atakuje wirus grypy. Typowe objawy zarażenia to wysoka gorączka, dreszcze, ból mięśni, kaszel i ból gardła. Nie można ich lekceważyć. Niewyleczona grypa może prowadzić do zapalenia ucha, mięśnia sercowego, płuc czy oskrzeli.
W naszym regionie w ciągu pierwszych dwóch tygodni stycznia zachorowało na grypę bądź związane z nią powikłania ponad 16 tys. osób. O 890 więcej niż w tym samym czasie ubiegłego roku.
Ciągle bardzo mało osób decyduje się na profilaktykę. - Odsetek zaszczepienia należy ocenić jako bardzo niski, bo stanowi on jedynie 2,4 proc. populacji całego województwa - poinformowała Olga Radkiewicz z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bydgoszczy.
Jedną z przyczyn może być cena - to obecnie 53 zł. Koszt szczepionki trzeba pokryć z własnej kieszeni. W tej sytuacji większość mieszkańców decyduje się na domowe sposoby zapobiegania i leczenia infekcji. Ciągle na topie są miód, sok z cebuli i czosnek.