Zaczęło się od kłamstwa, że nie mogą powstać dwa ZIT-y na terenie województwa kujawsko-pomorskiego, potem prezydent Torunia chciał, żeby powstało stowarzyszenie, a od półtora roku obserwujemy szykowanie siedziby dla biura ZIT.
O tym, że siedziba Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych ma się mieścić w budynku przy ul. Jagiellońskiej 61 wiadomo było od maja 2014 roku. Minęło półtora roku, a członkowie Komitetu Sterującego ZIT ciągle spotykają się w salach mariny na Wyspie Młyńskiej. To dlatego, że prace remontowe się przeciągały.
XIX-wieczna willa, położona obok nowego hotelu Campanile, z zewnątrz prezentowała się całkiem nieźle, ale w środku była bardzo zniszczona. Jednak nawet gruntowny remont można przeprowadzić w kilka miesięcy. Nie chodzi przecież o młyny Rothera, ale o budynek o powierzchni użytkowej ok. 420 m kw.
Jak informowała Magdalena Marszałek, rzeczniczka ADM, w trakcie remontu okazało się, że trzeba będzie przeprowadzić kilka robót dodatkowych, m.in. wzmocnienie belek stropowych i wymianę części parterowych posadzek. Dlatego termin oddania obiektu do użytku przesunięto na lipiec tego roku.
Kończy się listopad i zobaczyliśmy światełko w tunelu. Ratusz poszukuje właśnie dostawcy wyposażenia biura ZIT w meble biurowe. Oferty można składać do 24 listopada. W ciągu 21 od podpisania umowy meble muszą się znaleźć w willi przy ul. Jagiellońskiej 61. Oznacza to, że najprawdopodobniej pod koniec grudnia biuro ZIT zacznie działać. Po ilości zamówionych biurek i krzeseł można sądzić, że pracować w nim będzie dziewięcioro urzędników.