Późnym wieczorem, 15 lipca, przechodnie na ulicy Brzozowej zobaczyli, że do zamkniętego marketu próbuje się dostać młody mężczyzna i natychmiast zawiadomili policję. Na widok mundurów policyjnych włamywacz rzucił się do ucieczki, ale po krótkim pościgu został ujęty. Dalszą część nocy 28-latek spędził w policyjnym areszcie.
Wczoraj śledczy ustalili, że młody bydgoszczanin dokonał co najmniej siedmiu przestępstw na szkodę bydgoskich marketów. Podejrzanemu przedstawiono zarzuty uszkodzenia mienia, włamań oraz usiłowania włamania. Grozi mu do 10 lat więzienia.