Wojewoda Mikołaj Bogdanowicz uhonorował i podziękował Wojciechowi Skrzyńskiemu, ratownikowi medycznemu bydgoskiego pogotowia za wzorowo przeprowadzoną akcję ratowania życia bydgoskie policjantce.
W kwietniu tego roku na strzelnicy podczas strzelań zasłabła jedna z policjantek.Wypadek był skrajnie zagrażający życiu, bo nastąpiło nagłe zatrzymanie krążenia. Natychmiastowe przywrócenie funkcji życiowych pozbawionej przytomności kobiecie wymagało najwyższych umiejętności i profesjonalizmu. Na szczęście, w pobliżu byli Wojciech Skrzyński, ratownik medyczny bydgoskiego pogotowia i podinsp. Tomasz Krajewski. Przy pomocy będącego na stanie strzelnicy automatycznego defibrylatora zewnętrznego (AED) rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową (RKO). Modelowo przeprowadzona akcja ratownicza zakończyła się sukcesem i funkcje życiowe młodej policjantki zostały przywrócone. Przybyły na miejsce zespół pogotowia ratunkowego zabrał osłabioną utratą przytomności kobietę do szpitala.
O tym że podinsp. Tomasz Krajewski za wzorowo przeprowadzoną akcję ratowania życia został uhonorowany przez komendanta głównego policji nadinsp. dr. Jarosława Szymczyka, poinformowaliśmy trzy tygodnie temu. Natomiast dzisiaj w urzędzie wojewódzkim wojewoda Mikołaj Bogdanowicz gratulacje i podziękowania złożył Wojciechowi Skrzyńskiemu z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego.
Przebieg dramatycznych wydarzeń na strzelnicy przypomniał podczas spotkania u wojewody insp. Mirosław Elszkowski. - Efekt jest ten, że pani Magda jest tutaj. Gdyby nie to miejsce i ten czas i splot pozytywnych okoliczności, to mogło być inaczej - powiedział pierwszy zastępca komendanta wojewódzkiego policji w Bydgoszczy, gratulując Wojciechowi Skrzyńskiemu. Policjantka, dziękując za uratowanie życia stwierdziła, że nie ma właściwych słów dla oddania wdzięczności - To cud, że ja żyję, powiedział lekarz w szpitalu - stwierdziła wzruszona funkcjonariuszka.