Modernizacja Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego dobiega końca. Kosztowała 200 mln zł. Do tego, aby szpital mógł kompleksowo świadczyć usługi medyczne najmniejszym pacjentom lecznicy brakuje kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia na chemioterapię.
- Nie wyobrażam sobie, że Narodowy Fundusz Zdrowia nie przyzna nam tego kontraktu. Czekamy na konkurs. I przystąpimy do niego - powiedziała dzisiaj podczas konferencji prasowej zastępca dyrektora ds. lecznictwa Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego dr n. med. Danuta Kurylak, dodając, że szpital wraca do korzeni, bo chemioterapia i radioterapia była w tej placówce zawsze na najwyższym poziomie, a teraz dysponuje dodatkowo znakomitym medycznym sprzętem. - W tej chwili mamy tak świetną całą tą machinę operacyjną we wszystkich specjalnościach, że naszej oferty logicznie mówiąc nie można odrzucić. Zapewniamy diagnozę i kompleksowe leczenie zachowawcze i zabiegowe - tłumaczyła zastępca dyrektora WSD. Ordynatorzy oddziałów chirurgii dziecięcej prof. Andrzej Prokurat, pediatrii, hematologii, onkologii i reumatologii prof. Andrzej Kurylak, Neurologii Dziecięcej dr Dariusz Paczkowski i otolaryngologii, audiologii i foniatrii Dziecięcej dr Józef Mierzwiński przekonywali, że nie może być mowy o kompleksowym leczeniu małego pacjenta bez pełnego leczenia nowotworów złośliwych, a obecnie jest tak, że chore dzieci muszą kontynuować terapię w innych ośrodkach. W tej sytuacji szefostwo szpitala jest przekonane, że kontrakt z NFZ dotyczący chemioterapii należy się placówce nie tylko na podstawie przepisów, ale będzie należycie zabezpieczał dobro małych pacjentów.
Kierownictwo Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego zaprosiło dzisiaj na konferencję prasową przede wszystkim z powodu dobiegającej końca kilkuletniej modernizacji lecznicy. Dyrektor szpitala Edward Hartwich poinformował, że rozpoczęta w czerwcu 2011 roku modernizacja jest na ostatniej prostej. - Do końca został nam zakup inkubatorów, kilku detali, dokończenie wyposażenia szpitala w meble i w połowie roku będzie koniec gruntownej zmiany, która dokonała się dzięki środkom Urzędu Marszałkowskiego, ale też, choć w niewielkim zakresie, środkom własnym szpitala - powiedział. Dyrektor Hartwich poinformował też, że nakłady na prace budowlane i zakup najnowocześniejszego sprzętu medycznego sięgają już 200 mln zł.

Dyrektor WSD Edward Hartwich, zastępca dyrektora ds. lecznictwa dr n. med. Danuta Kurylak i ordynator Oddziału Otolaryngologii, Audiologii i Foniatrii Dziecięcej dr n med Józef Mierzwiński. Fot. Jacek Nowacki