Nie dziwi nikogo sformułowanie ?gdańskie granie? czy ?trójmiejskie brzmienie? ? zespół Pawilon, The Shipyard, Miłość czy Megalopolis mają to coś, czego nie znajdziemy w kapelach z innej części kraju. Ich muzyka zakorzeniona jest w trójmiejskim klimacie ? lekko transowym, lekko refleksyjnym ? zdecydowanie lżejszym niż charakter kapel z południa Polski.
Bydgoski zespół 3moonboys dostrzega wzajemne relacje pomiędzy muzyką, którą tworzy, a miejscem, w którym funkcjonuje i ludźmi, których spotyka na swej drodze: ?Funkcjonujemy w pewnym otoczeniu, które rozmawia z nami, ma własny zapach, własne światło, wreszcie: brzmi na swój sposób. W pewnym sensie oddychamy tym miejscem. Dzielimy przestrzeń z innymi ludźmi i oni również wpływają na to, co i jak robimy. I odwrotnie: przez swoją działalność, bardziej lub mniej świadomie, współtworzymy klimat miejsca?.
Melancholijno-mroczny charakter, oscylujący gdzieś pomiędzy smutkiem a niepokojem, słyszalny w brzmieniu bydgoskich zespołów może mieć związek z atmosferą poniemieckiego miasta – lekko zamglonego, z obdrapanymi kamienicami przy sennych uliczkach, rytmicznie opływanego przez dziką wodę Brdy.
?Przestrzeń, w której tworzysz z pewnością ma wpływ na Twoją świadomość. W tym sensie na pewno można powiedzieć, że istnieje pewne zjawisko, które niektórzy recenzenci, obserwatorzy sceny muzycznej nazywają “bydgoskim brzmieniem” ? ? potwierdzają chłopaki z George Dorn Screams – ?Takie określenie jest zresztą w jakimś sensie zgodne z myśleniem życzeniowym nas bydgoszczan i samych muzyków, którzy miło by się pewnie poczuli gdyby ktoś kiedyś powiedział, że tak jak Turwid malował nasze miasto słowem i pędzlem, tak my intuicyjnie malujemy je dźwiękiem. To naturalne, że w bydgoszczanach, tak jak w mieszkańcach innych miast, jest wielka potrzeba podkreślenia własnej tożsamości. Gorzej, jeśli związane jest to z jakimiś kompleksami? ? zauważa zespół.
Poprzez dźwięki są w stanie stworzyć pewną atmosferę, przestrzeń, rzeczywistość – do której możemy wrócić myślami, spacerując wieczorem przytłoczoną gęstwą mgły Bydgoską Wenecją, czy przemykając tajemniczymi uliczkami Libelta, Paderewskiego czy 20 Stycznia. Jednak, jak podkreślają 3moonboys ?ważne jest, aby miasto inspirowało, ale nie narzucało kierunku poszukiwań [?] aby nie przeceniać roli obszaru geograficznego w swoim życiu. Inaczej mówiąc: gdyby nie było katedry w Rouen, Monet znalazłby inną.?
Niebezpieczne i niekorzystne dla zespołów są pojawiające się niestety bardzo często wśród recenzentów tendencje do generalizowania. Oczytani we wszelkich uogólnieniach narzucanych przez ?muzycznych znawców? słuchacze ?pragną dostrzegać i dostrzegają w twórczości bydgoskich muzyków artystyczne wartości lokalne lub globalne – czy może lepiej nazwać je uniwersalnymi? ? zauważają George Dorn Screams ? i w ten sposób ?w większości recenzji pojawiają się tezy, że Dżordże grają post-rocka, 3moonboys to taki polski Mogwai, Upside Down to kalifornijski punk-rock, a Bisz zdefiniował cały polski hip-hop na nowo?.
Zdaniem zespołu Variété ?być może jest możliwa jakaś wspólność odczuwania wynikająca z urodzenia się i wychowywania w tym samym miejscu?, jednak zaznaczają, że zawsze zależało im by wyjść poza wszelakie lokalizmy terytorialne i mentalne, czemu dają wyraz na swoich płytach.
3moonboys, George Dorn Screams, Variété ? te trzy bydgoskie zespoły zdają sobie sprawę z dziennikarskich zabiegów, kliszy, którymi opiniotwórcy starają się przyporządkować ich muzykę do kategorii lokalnych, globalnych, gatunkowych? Nawet jeśli tworzą w tym samym otoczeniu, czerpią z podobnych tradycji bądź opierają się na zbliżonych wzorcach ? każdy z tych zespołów posiada własny styl, każdy z nich pracuje nad indywidualnym brzmieniem oraz reprezentuje wysoki poziom i świadomość muzyczną, zdecydowanie wykraczające poza granice miasta czy regionu.
Jeżeli zjawisko takie jak ?bydgoskie brzmienie? istnieje, daje się zauważyć i zdefiniować ? jest to fakt z pewnością korzystny dla samego miasta ? mogący wyróżnić je na tle muzycznej mapy Polski, jednak ?czy to dobrze dla muzyków tego miasta?? ? pytają 3moonboys, nie ryzykując jednoznacznej odpowiedzi.