W godzinach porannych i popołudniowych zawsze są tutaj zatory. Kujawska należy do wyjątkowo mocno obciążonych ruchem ulic bydgoskich. W czasie szczytu stoi się tutaj w korku. Raz dłużej, raz krócej, ale przejazd bez przymusowego postoju nie wchodzi w rachubę.
Od lat mówi się o konieczności usprawnienia ruchu w tym miejscu. Zawsze jednak coś stawało na przeszkodzie, żeby można było rozpocząć przebudowę ulicy. W tym roku się wreszcie udało. 8 lipca ZDMiKP złożył wniosek o wydanie zezwolenia na modernizację ul. Kujawskiej. Zakłada ona budowę nowego torowiska tramwajowego i drugiej jezdni na odcinku od ronda Kujawskiego do Bernardyńskiego.
Najpierw musi zostać przygotowany plac budowy. Jedna po drugiej kamienice przy Kujawskiej zamieniają się w gruz do wywiezienia. Łączny koszt robót rozbiórkowych to około 190 tys. zł. Wyburzenia zaczęły się na początku czerwca i jeszcze trochę potrwają.
Zniknie stara zabudowa Kujawskiej, która wielkiej wartości architektonicznej wprawdzie nie przedstawiała, ale sentymentalny z nią związek na pewno wielu bydgoszczan odczuwało. Nie jest zagrożony rozbiórką budynek przy ul. Kujawskiej 4. To jedno z dzieł Józefa Święcickiego. Architektoniczny skarb tej ulicy. Od roku 2019 będzie ozdobą zmodernizowanej i wolnej od korków Kujawskiej.