Już w pierwszej połowie szczypiorniści bydgoskiego AZS UKW po szybkich kontratakach, głównie za sprawą Dawida Nawrockiego, wyszli na prowadzenie. Bydgoszczanie grali twardo w obronie, co niestety, skutkowało dużą liczbą kar, w tym wykluczeń z gry. Tuż przed przerwą azetesiacy grali nawet czwórką w polu. Byli jednak od koronowian wyraźnie lepsi i wypracowali sobie przewagę, do przerwy prowadząc 18:13.

W drugiej połowie gra była spokojniejsza i też toczyła się pod kontrolą gospodarzy. Ostatecznie mecz zakończył się rezultatem 35:27.

Bramki dla AZS-u strzelili: Nawrocki 11, Matlach 7, Wojda 4, Machniewicz 3, Borzymowski, Jaszyk, Siekacz, Zakrzewski, Łyszczarz po 2.

- Inauguracja jest zawsze stresująca. Nie wiadomo, jak drużyna zagra. Jeszcze parę elementów w obronie nie funkcjonuje najlepiej, ale jest to drużyna z dziewięcioma nowymi chłopakami, więc potrzebujemy jeszcze trochę czasu na zgranie. Cieszę się, że wszyscy pograli. Mamy dwa punkty przed kolejnym spotkaniem na wyjeździe. Popracujemy nad “zgraniem się” i dopracowaniem naszej głównej broni, którą jest kontratak ? powiedział naszemu portalowi po meczu trener Jarosław Knopik.

Za tydzień bydgoscy akademicy jadą do Brodnicy na mecz z beniaminkiem ligi, MKS-em.

Więcej zdjęć z meczu naszych szczypiornistów z BS Koroną Koronowo można zobaczyć: TUTAJ