- Budowa spalarni w skutkach obejmuje nie tylko wąsko rozumiany proces spalania odpadów komunalnych. W wyniku termicznego przekształcania odpadów będziemy uzyskiwać energię elektryczną i cieplną. Spalarnia wiąże się z budową kompostowni, a także stacji przeładunkowej odpadów w Toruniu – nakreśliła działania inwestycyjne Grażyna Ciemniak.
Wyjaśniła, że spalarnia spełnia wszystkie wymaga ia środowiskowe i została zlokalizowana w odległym miejscu – 4 kilometry od osiedla mieszkaniowego i tylko jej adres może być mylący ? aleja Wojska Polskiego 65!
- To jest najlepsza oferta, jaka jest realizowana w kraju. Sprawa jest jednoznaczna, jeśli chodzi o ekonomię, ochronę środowiska i nowoczesność – tłumaczyła Ciemniak. – Nowy system gospodarki odpadami zakłada ścisłą współpracę z radami osiedli, bo podział miasta na strefy wywozu śmieci dokonany został w oparciu o właściwość terytorialną tych rad. Musimy współpracować, edukować mieszkańców jak recyklingować i właściwie gospodarować odpadami – wyjaśniała członkom rady osiedla.
Opowiadając na pytania jednego z członków rady osiedla, Grażyna Ciemniak zapewniła, że ilość śmieci z Bydgoszczy, Torunia i gmin ościennych będzie gwarantować opłacalność inwestycji. Duże unijne dofinansowanie przełoży się na niższe opłaty za śmieci. – Nawet cena za ścieki jest już niższa niż w zeszłym roku. Podobnie opłata za śmieci również będzie maleć – obiecała wiceprezydent Ciemniak. Zwróciła uwagę, że po 2015 r. niespełnienie warunków utylizacji śmieci, zgodnie z dyrektywami Unii Europejskiej skutkowąć będzie karami. – Te kary nas nie ominą. Na oczyszczalnię ścieków już miano nałożyć karę, jednakże dzięki moim staraniom udało się tej kary uniknąć – zakomunikowała.
W spotkaniu udział wzięli radna Bernadeta Różańska-Majchrzak (PO) oraz przedstawiciele ProNatura sp. z o.o. i Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Bydgoszczy.