Nazwa placu Weyssenhoffa wzięła się stąd, że autor ?Sobola i panny? mieszkał tutaj (przy ówczesnym placu Zacisze) w latach 1924-28 w kamienicy pod numerem jeden, wzniesionej w latach 1905-06 według projektu architekta Rudolfa Kerna. Kilka lat później zbudowano secesyjne kamienice z numerami 5 i 9, stojące bliżej Ogrodu Botanicznego, które ostatnio bardzo odmłodniały.

Prywatny właściciel kamienicy przy Weyssenhoffa 9 oszacował koszt remontu wszystkich elewacji, opierzeń i balkonów na 405 tys. zł. Ponieważ budynek wpisany jest do rejestru zabytków, miasto przyznało dofinansowanie w kwocie 190 tys. zł. Kamienica została wybudowana w latach 1910-11, a zaprojektował ją Georg Baesler.

Właściciel sąsiedniego budynku przystąpił do remontowania elewacji, chociaż dotacji nie otrzymał. Może nie chciał, żeby jego kamienica odstawała wyglądem od sąsiadki. Niezależnie od tego, jakimi kierował się względami, okolica Ogrodu Botanicznego staje się coraz piękniejsza.

W 2013 roku przeprowadzony został remont elewacji frontowej należącego do wspólnoty mieszkańców budynku przy Weyssenhoffa 5. Secesyjną kamienicę wzniesiono w latach 1908-09 według projektu architekta Paula Böhma.

Wkrótce znikną rusztowania, które stoją przy budynku pod numerem 7 i będziemy mogli zobaczyć, jaką kolorystyczną kompozycję tworzą trzy sąsiadujące ze sobą zabytkowe kamienice.