Profesor Michał Kleiber mówił wczoraj o innowacyjności, w której widzi jedyną szansę na godne życie naszych dzieci i wnuków. – Jedną generację temu Finlandia, Szwecja, Grecja i Portugalia miały identyczne PKB na głowę mieszkańca. Dzisiaj Grecy i Portugalczycy mają wciąż 70% unijnej średniej, ale Finowie 140%. To pokazuje jak szybko dzięki postawieniu na innowacyjność można dokonać skoku cywilizacyjnego – mówił profesor.
Obecnie w diagnozie profesora Kleibera Polska wygląda dramatycznie. – Stopa zatrudnienia wynosi 64 procent, tyle osób zdolnych do pracy faktycznie pracuje. A produktywność w Polsce wynosi ok. 60% średniej unijnej. Tymczasem w Polsce od 20 lat przeznacza się na naukę 0,6-0,7% PKB. W Unii średnia wynosi 2%, a krajach takich jak USA czy Japonia – prawie 3%. Więcej niż my na badania przeznaczają takie potęgi naukowe jak Mozambik i Bangladesz – mówił.
Profesor Kleiber zwrócił także uwagę na swoistą klęskę urodzaju. – Kiedy w rozmowach z kolegami z innych krajów pada pytanie o liczbę uczelni wyższych w Polsce, jest mi wstyd. Mamy w kraju 460 uczelni. To wybitnie za dużo. W krajach godnych naśladowania jest ich średnio cztery razy mniej – w porównaniu do liczby mieszkańców. W ciągu 20 lat zwiększyliśmy liczbę studentów pięciokrotnie, ale nauczycieli akademickich jest więcej o 30 procent.
Co jest przeszkodą we wdrożeniu programu, który profesor Michał Kleiber nazwał “Mądra Polska”? – Przyczyn jest bardzo wiele. Mamy olbrzymią administrację, która funkcjonuje nie tak jak powinna. Naszą słabością jest nasz kapitał społeczny, czyli np. umiejętność współpracy. Do tego narastający rozdźwięk między prostacką pseudo-humanistyką i powierzchowną publicystyką polityczną, a pędzącym rozwojem nauk ścisłych i przyrodniczych – mówił. – Państwo powinno zwiększyć finansowanie badań do 1 procenta PKB i wprowadzić system zachęt podatkowych na przedsiębiorców inwestujących w badania naukowe i innowacje. Jestem przeciwnikiem systemów grantowych, w których urzędnik i naukowiec – czyli ludzie nieznający się na gospodarce – decydują, co dla gospodarki jest lepsze. Skuteczniejsze byłyby zachęty podatkowe, takie systemy wprowadziły niektóre kraje i moglibyśmy skorzystać z ich doświadczeń – mówił profesor Michał Kleiber.