Od Mszy św. wieczorem w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa przy placu Piastowskim rozpoczęła pielgrzymowanie do Krakowa na Światowe Dni Młodzieży druga grupa diecezjalna. Z plecakami, karimatami i w dobrych humorach wyruszyli w drogę.
- Mamy zmieniać świat. Każdy z nas jest jako ten promyk z wizji św. Faustyny. Wiemy, że nie zawsze tak jest, że jesteśmy apostołami Bożego miłosierdzia. Ale dzisiaj Ojciec Święty Franciszek też nam powiedział, że we wspinaczce nie jest najważniejsze osiągnięcie szczytu, ale kiedy upadnę, kiedy potknę się, że powstanę. Najważniejsze są nasze powstawania. Mimo swej grzeszności, prosimy Boga o miłosierdzie dla nas, by nas odnowił. Jedziecie po to, by odnowić swoją wiarę, odnowić doświadczenie żywego Kościoła, ale jednocześnie jedziecie po to, żeby samemu być świadkami wiary. Żeby również przez was ta iskra Bożego miłosierdzia zapaliła się w sercu drugiego człowieka – usłyszeli młodzi przed wyruszeniem w drogę.
Więcej zdjęć: TUTAJ