We wtorek, 15 marca, około godziny 17:00 na ulicy Glinki policjanci podczas patrolu stali się świadkami powstawania graffiti na murku trybuny pobliskiego stadionu. Szybko zorientowali się, że malowidło powstaje bez zgody właściciela obiektu. Reakcja przyłapanego na gorącym uczynku artysty też dała im wiele do myślenia. Mężczyzna na ich widok schował do torebki farbę w sprayu i chciał się ewakuować. Policjanci natomiast postanowili go wylegitymować.
Po ustaleniu tożsamości, 20-latek został zatrzymany i następnie przewieziony do komisariatu na bydgoskich Wyżynach. Podjęte dalsze czynności śledcze objęły przeszukanie mieszkania zatrzymanego mężczyzny, gdzie znaleziono kilka puszek z farbą w sprayu, a także zeszyt z różnymi szkicami. Wtedy dochodzenie stało się jeszcze bardziej rozwojowe.
Śledczy dokładnie zanalizowali liczne graffiti, które pojawiły się na terenie osiedla oraz miasta. Wnikliwa praca policjantów pozwoliła na zarzucenie zatrzymanemu sprawstwa czterech malunków na terenie Wyżyn.
Z zebranego materiału dowodowego wynika, że 20-latek w ostatnich kilku miesiącach pomalował elewację wiaduktu drogowego, budynku stacji transformatorowej oraz centrali cieplnej. Straty oszacowane zostały na kilka tysięcy złotych. Funkcjonariusze nie wykluczają odkrycia kolejnych śladów “twórczości” 20-letniego mężczyzny.
Podejrzany będzie odpowiadać za zniszczenie mienia, za które grozi do 5 lat pozbawienia wolności.