Biskup ordynariusz Jan Tyrawa, który przewodniczył Eucharystii, podkreślił, że obecny czas jest szczególny. – To rok, który na tej pielgrzymce się nie kończy. Spotkamy się raz jeszcze w Krakowie podczas Światowych Dni Młodzieży, na które już dzisiaj serdecznie wszystkich zapraszam. Na to szczególne świadectwo wiary, kiedy Europa już dawno zapomniała o tym, z czego wyrasta – mówił na wstępie pasterz diecezji. W wygłoszonej do pielgrzymów homilii nawiązał do kryzysu, który dotyka Europę, Polskę i Kościół, w szczególności zaś kryzys powołań kapłańskich i zakonnych.

- Kryzys Europy, także naszego narodu, wyrażający się w kryzysie demograficznym – nie ma kogo powoływać. Jakoś umieramy, zamieramy. Zamiera w nas duch, zamiera w nas to oddanie, ofiarowanie się, ofiarowanie swojego życia. Wydaje się nam, że jeśli zachowamy nasze życie, to je uratujemy do końca. Nie! Nie uratujemy. To zmartwychwstanie nie stanie się naszym udziałem – powiedział ks. biskup Tyrawa, nawiązując do słów Chrystusa “Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z Mego powodu, ten je zachowa”. – Mam do was prośbę, aby ta modlitwa o nowe powołania nie schodziła z waszych ust. Aby tych, którzy przyjdą, również do naszego seminarium, było jak najwięcej – mówił ordynariusz bydgoski.

?Nowe życie w Chrystusie” – to hasło tegorocznej pielgrzymki na Jasną Górę. W poprzednich latach pielgrzymka z Bydgoszczy wyruszała ponad dwa tygodnie później. W tym roku stały termin pielgrzymki został zmieniony ze względu na organizowane pod koniec lipca Światowe Dni Młodzieży.

We Mszy św. w katedrze uczestniczył i pielgrzymom na bydgoskich ulicach towarzyszył wojewoda Mikołaj Bogdanowicz. Na Jasną Górę z bydgoskiej katedry wyruszyły na pielgrzymi szlak grupy z Bydgoszczy, Nakła nad Notecią, a także z Górki Klasztornej.

Więcej zdjęć: TUTAJ