Środowiska patriotyczne skupione w Stowarzyszeniu Osób Represjonowanych w PRL ?Przymierze?, Idee Solidarności 1980-89, Solidarnych2010 i Klubie Gazety Polskiej zorganizowały dzisiaj na Starym Rynku wiec poparcia dla działań prezydenta RP Andrzeja Dudy. Zgromadzeni protestowali również przeciw atakom na prezydenta Polski polityków, mediów i jak to określili tzw. autorytetów. Podczas uroczystości odśpiewano najpierw hymn Polski, a później po przemówieniach “Rotę” i “Żeby Polska była Polską”.

- Gromadzi nas tutaj potrzeba chwili. Chcemy zaprotestować przeciwko atakom liberalnych elit na prezydenta Andrzeja Dudę – mówił do zgromadzonych Tomasz Jasiński z Klubu Gazety Polskiej. Jasiński stwierdził, że po wyborach otwiera się szansa uporządkowania Polski, a prezydent Andrzej Duda zaczął rzetelnie i uczciwie pracować na rzecz zmian. Realnych zmian przestraszyła się Platforma Obywatelska. – PO po utracie władzy ostał się tylko ostatni przyczółek oporu – Trybunał Konstytucyjny. W całości obsadzony był on sędziami z nominacji PO i zapewniał zgodność orzeczeń z jej pragnieniami. Zmiana zastanego układu przez mianowanie pięciu nowych sędziów i zaprzysiężenie ich została odebrana jako zamach stanu na demokrację – wywodził Jasiński i dodał, że jeśli projekty PiS mają zostać zrealizowane to nie ma innej drogi.

- Tym obrońcom demokracji z PO i Nowoczesnej nigdy nie przyszło do głowy, by powoływać się na demokrację albo konstytucję, kiedy ludziom biednym zabierano dzieci tylko dlatego, że byli biedni, kiedy ograniczano swobodny dostęp do służby zdrowia albo obywatelskie ustawy odsyłano do sejmowej zamrażarki. Politycy PO rozwścieczeni zapowiedzią odkłamywania rzeczywistości przez nowy rząd, rozpoczęli na nieznaną wcześniej skalę kampanie pogardy, nienawiści i rzucania kalumni. Taka postawa niebezpiecznie radykalizuje nastroje w społeczeństwie. Nie sprzyja to rozwojowi naszego kraju ani dialogowi społecznemu. Z PO dialog jest niemożliwy, bo z premedytacją ona go nie chce – grzmiał Jasiński.

Przewodniczący Klubu Gazety Polskiej w Bydgoszczy, radny Krystian Frelichowski porównał to co się dzieje w Polsce do czasów uchwalenia Konstytucji 3 maja. – Wtedy właśnie powstała Targowica, wtedy właśnie gwarantami polskiej demokracji stały się Rosja i Prusy. To samo zaczyna się dziać dzisiaj. Już Parlament Europejski chce debatować na temat dotyczący naszego narodu i naszego społeczeństwa. Nie ma naszej zgody, żeby ktoś decydował o Najjaśniejszej Rzeczypospolitej – wołał Frelichowski. Nawiązał też do zmasowanej krytyki prezydenta Andrzeja Dudy. Zwrócił uwagę, że zarzucano mu, że nie realizuje obietnic wyborczych, np. nie wnosi – co zapowiadał – ustawy o obniżeniu wieku emerytalnego, a jak to uczynił też źle, bo twierdzą, że Polski na tę ustawę nie stać. – Każde działanie, każdy krok podjęty przez niego przez tak zwane autorytety, powtarzam tak zwane autorytety , nagłaśniane jest przez reżimowe media ze wszystkich stron i krytykowane – dowodził i podsumował: – Nie pozwolimy, by nasze zwycięstwo, zwycięstwo Polski zostało obrócone w pył przez wrogów Rzeczypospolitej Polskiej. Nie ma naszej zgody. Uda się zmienić Polskę i odbudować nasz kraj z tych ruin, które zostały nam po ośmiu latach rządów Platformy Obywatelskiej.

Przemówienia liderów Klubu Gazety Polskiej nagradzane były owacją zgromadzonych i skandowaniem: “Andrzej Duda! Andrzej Duda to się uda!”