Wczoraj żnińscy kryminalni zostali zaalarmowani tym, że 40-letni mieszkaniec Piechcina (powiat żniński) najprawdopodobniej we wrześniu tego roku zabił swojego psa, a następnie zakopał go w lesie. Mundurowi w wyniku przeprowadzenia wielu przesłuchań świadków zebrali dowody, że mężczyzna faktycznie pozbył się czworonoga.

W wyniku dochodzenia żnińskim śledczym udało się ustalić miejsce zakopania psa w lesie. – Pies został wykopany. Sekcja ma potwierdzić przyczynę jego śmierci. Zatrzymany mężczyzna przyznał się zresztą do popełnienia czynu i z jego relacji wynika, że pies był mu niepotrzebny, a do jego zabicia użył kija – informuje oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Żninie nadkom. Krzysztof Jaźwiński.

W tej sytuacji materiał dowodowy jaki zgromadzili w tej sprawie policyjni śledczy dał podstawy do przedstawienia 40-latkowi zarzutu zabicia psa z naruszeniem przepisów ustawy o ochronie zwierząt. Czyn, którego się dopuścił jest według polskiego prawa przestępstwem i teraz grozi mu za to nawet 2 lata więzienia.