Dziennikarz “Super Expressu” dotarł do kontekstu wydarzeń. Podczas 58. urodzin Edmund B. w ramach prezentu zażyczył sobie “wyuzdanego seksu”. Mówił o tym ponoć od tygodnia, a żona – Wanda B. – konsekwentnie odmawiała. Kiedy doszło do dnia urodzin – w kuchni przywitała męża z nożem w ręku.
Wanda B. została zatrzymana przez policję. Postawiono jej zarzut zabójstwa, za co grozi nawet dożywocie.