Coraz więcej prywatnych właścicieli kamienic przy ul. Garbary przywraca im dawny blask.
Okole bezpośrednio sąsiaduje ze Śródmieściem. To jedna z najstarszych dzielnic naszego miasta, o czym świadczy zabudowa z końca XIX i początków XX stulecia.
Po dość długim remoncie piękną różową fasadę i nową bramę dostała kamienica pod nr 19. Prócz tego nowy dach, a w nim weluxy. Z pietyzmem odrestaurowano detale architektoniczne. Pozazdrościł właściciel położonej po drugiej stronie kamienicy nr 18 i kilka dni temu rozpoczęły się tam prace renowacyjne.
Natomiast tak zaniedbanej posesji, jak sąsiedni dom pod nr 20, nie ma na całych Garbarach. Nawiasem mówiąc jest on wpisany do rejestru zabytków…
Walczący ze szpetotą w Bydgoszczy powiatowy inspektor nadzoru budowlanego najwyraźniej tędy nie przejeżdża, A jeżeli tak, to przyjmuje pozycję z fraszki Jana Izydora Sztaudyngera: Szczytem krakowskiego zbytku stanąć tyłem do zabytku.
Dawno temu przy tej ulicy, na terenie obecnie zajmowanym przez WSG, była garbarnia skór. Oj, przydałaby się dziś….