Samorządy mają jeszcze trochę czasu na zdekomunizowanie nazw na terenie swojej gminy, ale już pojawiają się pierwsze propozycje nowych patronów ulic. W Bydgoszczy trzeba inaczej nazwać dziesięć ulic i jeden park.
Jedna nazwa wydaje się już przesądzona. Jak ustalił Wojciech Bielawa z ?Expressu Bydgoskiego?, ulica Bolesława Rumińskiego zostanie przemianowana na Kowalską. Jest to, zdaniem szefa zespołu do spraw nazewnictwa miejskiego Stefana Pastuszewskiego, uzasadnione tym, że w przeszłości mieściły się w tym miejscu zakłady kowalskie.
Rumińskiego mamy więc z głowy. Zostają jeszcze ?do obsadzenia? Armii Ludowej, Planu 6-letniego, Duracza, Powalisza, Berlinga, Szenwalda, Lehmana, Langego, Chłodzińskiego i park Załuskiego.
Jarosław Wenderlich już kilka lat temu domagał się zmiany patronów niektórych ulic. Najbardziej raziło go, że jednej z bydgoskich ulic patronuje współpracownik sowieckiego wywiadu Teodor Duracz. – Nie każdy wie, iż szkoła jego imienia kształciła kadry stalinowskiego wymiaru sprawiedliwości, który miał utrwalać tzw. władzę ludową ? przypomina ?zasługi? Duracza radny Prawa i Sprawiedliwości.
Zapytaliśmy, czy ma jakieś sugestie dotyczące nowych patronów. – Jest wiele zasłużonych dla Polski i Bydgoszczy osób, które zasługują na ulice swojego imienia, np. Jan Nowak-Jeziorański, wielce zasłużona osoba, której przedstawiać nie trzeba. Miał w Bydgoszczy wuja i tu spędzał wakacje. Inna znamienita postać to kapelan bydgoskiej ?Solidarności? ks. Józef Kutermak, którego w tym roku przypadła 80. rocznica urodzin i 20. rocznica śmierci – wylicza Jarosław Wenderlich.
Niektórzy mieszkańcy uważają, że najbezpieczniej stosować nazwy neutralne, nie kojarzące się w ogóle z polityką. Wtedy można mieć pewność, iż nikomu nie będą wadziły i przetrwają. Wiele osób, z którymi rozmawialiśmy, chciałoby nadać nazwy ulic zasłużonym bydgoszczanom, takim np. jak Rajmund Kuczma. O tym, w jaki sposób przebiegnie dekomunizacja nazw w przestrzeni miejskiej, zadecyduje rada miasta, w której większość posiadają PO i SLD.
Dla przypomnienia, zmiana nazw ulic nie jest związana z koniecznością wymiany dokumentów. Dokumentów będzie można używać tak długo aż stracą ważność.