Mszą świętą w intencji poległych i zamordowanych w kościele garnizonowym przy ul. Bernardyńskiej rozpoczęły się dzisiaj bydgoskie obchody 71. rocznicy zakończenia II wojny światowej. Następnie uczestnicy przemaszerowali na plac Wolności.
Po podniesieniu flagi na maszt i odegraniu hymnu państwowego w imieniu kombatantów głos zabrał płk Bogdan Jagodziński. Opisał bohaterstwo i poświęcenie żołnierzy I Armii Wojska Polskiego, biorącej udział w ofensywie styczniowej w 1945 roku aż do “wyzwolenia Berlina”, a także II Armii Wojska Polskiego w walkach o Łużyce. Wieloletni prezes Zarządu Wojewódzkiego ZBOWiD, a następnie Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych podkreślił, że zawsze czuje się dotknięty, jeśli ktoś chce pomniejszyć rolę żołnierza polskiego w walce o wolność. Przypomniał także, że polskie wojskie obecne było na wszystkich frontach II wojny światowej, wspominając również walki o Monte Cassino i dywizji pancernej gen. Maczka. – Żołnierz polski w imię tego hasła “Honor i Ojczyzna” zawsze stał na straży swojego ojczystego kraju – zakończył płk Jagodziński.
Gospodarz uroczystości, prezydent Rafał Bruski przypomniał o straszliwych skutkach II wojny światowej, w której zginęło od 50 do 80 mln ludzi. – Wojna wiele nas uczy, choć gorzka i drogo opłacona to nauka. Uczy tego, jak ważne są pozytywne, międzynarodowe relacje. Pokazuje dobitnie, jak chore aspiracje, mania wielkości i żądza władzy jednego człowieka może małymi, pozornie niewinnymi krokami doprowadzić do nieodwracalnych, krwawych i śmiertelnych konsekwencji – stwierdził prezydent Bydgoszczy.
Apel pamięci przeprowadził por. Łukasz Pytel. Po salwie honorowej, delegacje władz i organizacji kombatanckich złożyły kwiaty pod pomnikiem Wolności. Na zakończenie orkiestra wojskowa zagrała wiązankę pieśni patriotycznych.
Więcej zdjęć: TUTAJ