Para oszustów – 28-letnia mieszkanka Chojnic i jej 38-letni konkubent, mieszkaniec Charzykowy, zostali zatrzymani w poniedziałek pierwszego sierpnia w Bydgoszczy przy ulicy Gdańskiej. Policjanci Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej w Bydgoszczy wiedzieli, że para ma na swoim koncie oszustwa. Sposób na łatwy zarobek miał być prosty. 28-latka dawała ogłoszenie, że załatwi pracę za granicą. Przyszłe ofiary oszukańczej intrygi zgłaszały się same i padały ofiarą oszustów.
38-latek z okolic Barcina, w powiecie żnińskim odpowiedział na ogłoszenie. Termin w jakim ewentualna praca będzie możliwa był zbyt odległy. Okazało się, że mężczyzna ma kłopoty finansowe. Chojniczanka natychmiast postanowiła mu ?pomóc?, wykorzystując swoje rzekome kontakty w bankach, obiecała załatwić kredyt konsolidacyjny. Wzięła w tym celu ponad 10.000 złotych, rzekomo pośrednicząc w dostarczeniu do banku wkładu własnego. Pieniądze te 38-latkowi dał jego ojciec, który wziął na ten cel kilka kredytów.
Drugą, oszukaną osobą okazała się mieszkanka okolic Świecia, dla której kredyt wzięli sąsiedzi. Para oszustów w tym przypadku otrzymała 41.000 złotych, które miały być wkładem własnym.
Materiał dowodowy zgromadzony przez policjantów pozwolił na przedstawienie 28-latce i 38-latkowi zarzutu oszustwa. Podejrzani składali wyjaśnienia w prokuraturze. Wczoraj trzeciego sierpnia sąd zdecydował, że wobec podejrzanych zastosowany będzie dozór policyjny. Grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności. Teraz policjanci będą sprawdzać, czy para oszukała jeszcze inne osoby.