- Uważamy, że jest zbędny i szkodliwy - mówili dzisiaj działacze Wolności o podatku dochodowym podczas pikiety przed Pierwszym Urzędem Skarbowym w Bydgoszczy. W ramach akcji ?wysyłamy PIT-y w kosmos? podczepili formularz deklaracji podatkowej do balonów wypełnionych helem. Próba wyekspediowania przesyłki w kosmos się nie powiodła. Balony z przesyłką zaplątały się w koronie drzewa.
Partia Wolność w całym kraju prowadziła dzisiaj akcję ?Wysyłamy PIT-y w kosmos?. Członkowie ugrupowania Janusza Korwin-Mikke od wielu lat pod koniec kwietnia, gdy upływa czas rozliczenia się podatników z przychodów za rok ubiegły, protestują i tłumaczą odwiedzającym urzędy skarbowe, że podatki dochodowe są najbardziej dotkliwymi dla gospodarki daninami publicznymi. Są też niesprawiedliwe i zniechęcają do pracy.
?Przewodniczący Rady Krajowej Wolności, Marcin Sypniewski wskazał, że paradoksem jest termin składania PIT-ów. Obowiązek złożenia zeznania podatkowego zbiega się ze Świętem Pracy. Tymczasem podatek dochodowy zniechęca do pracy. - Jeżeli władze chcą obniżyć spożycie alkoholu czy papierosów to nakładają na nie wysoką akcyzę. Praca w Polsce opodatkowana jest znacznie gorzej niż alkohol, czy papierosy, a więc podatek dochodowy zniechęca do pracy. Na formularzu PIT powinna być adnotacja ?Kara za pracę? - mówił Sypniewski. ? Nie pracuj lepiej, nie zarabiaj więcej, bo zapłacisz dużo więcej podatku ? dodał lider Wolności w Bydgoszczy.
?Prezes Oddziału Bydgoskiego Wolności, Seweryn Stadnicki powiedział, iż wypełnianie PIT-ów służy inwigilacji obywateli. - Nie bez powodu formularze nazywają się zeznaniami, musimy tłumaczyć się z każdej złotówki. Władza traktuje obywateli jak potencjalnych przestępców - ubolewał Stadnicki. Lider Młodych dla Wolności w Bydgoszczy, Konrad Biruta dodał, iż podatek dochodowy przynosi bardzo małe zyski dla budżetu (około 15% dochodów budżetowych), jednak absorbuje 80% czasu pracowników skarbówki. - To podatek zły i skomplikowany ? tłumaczył. Damian Braor z bydgoskiego KoLibra dodał, że podatek dochodowy zniechęca do prowadzenia działalności gospodarczej. - Likwidacja PIT-u mogłaby przyciągnąć tysiące firm do Polski - stwierdził Braor.
Happening miał się zakończyć "wysłaniem w kosmos" przywiązanej do balonów wypełnionych helem olbrzymiej deklaracji podatkowej. Akcja przebiegła z komplikacjami, bowiem przesyłka uniesiona wiatrem ugrzęzła w koronie pobliskiego drzewa.