Informację o pozytywnym wyniku testu dopingowego Zielińskiego podał dzisiaj dziennikarz Polskiego Radia Rafał Bała. Wynik pozytywny dało badanie próbki A. Tomasz Zieliński zaprzeczał i twierdził, że będzie odwoływać się do sądu arbitrażowego ds. sportu. Nie wykluczył, że jego sprawa może być pierwszą, w której zawodnik wygra z oskarżającą go komisją antydopingową.

Niestety, Polski Związek Podnoszenia Ciężarów poinformował, że także badanie próbki B dało wynik pozytywny.

Co ciekawe, w czerwcu zawodnik Zawiszy decyzją prezesa PZPC Szymona Kołeckiego został wykluczony z kadry olimpijskiej po tym jak lekceważył cykl przygotowań do olimpiady. Tomasz Zieliński nie stawiał się na obowiązkowe zgrupowania, przysyłał zwolnienia lekarskie, chciał trenować wyłącznie w klubie. Decyzję Kołeckiego o wykluczeniu Zielińskiego z olimpiady zmienił Zarząd Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów.

7 stycznia 2016 roku informowaliśmy o przejściu braci Adriana i Tomasza Zielińskich do bydgoskiego Zawiszy z Tarpana Mrocza. Obok Adriana Zielińskiego, mistrza olimpijskiego z Londynu w 2012 roku, również jego brat Tomasz traktowany był jako polska nadzieja na medal w Rio de Janeiro. Potwierdził to w czerwcu br. w norweskim Forde, kiedy zdobył złoty medal mistrzostw Europy w podnoszeniu ciężarów w kategorii wagowej do 94 kg (jego brat Adrian nie startował).

W sprawie dopingowego skandalu komunikat wydał PZPC.
“Polski Związek Podnoszenia Ciężarów oświadcza, że w czasie badań antydopingowych jakie przeprowadzone zostały w czasie pobytu Reprezentacji na Igrzyskach w Rio de Janerio wykryto u zawodnika Tomasza Zielińskiego podwyższony poziom substancji zakazanej – nandrolonu. Natychmiast została również zbadana próbka B, która potwierdziła wynik pozytywny. Tym samym działając na podstawie Regulaminu Dyscyplinarnego PZPC i Polskich Przepisów Antydopingowych zawodnik został zawieszony w prawach zawodnika do czasu zakończenia postępowania i usunięty z Reprezentacji Narodowej na Igrzyskach w Rio 2016. Jeżeli zarzuty się potwierdzą wówczas wyciągnięte zostaną wobec zawodnika surowe konsekwencje zgodnie w obowiązującymi przepisami.

Jest to dla całego środowiska ciężarowego w Polsce wielki szok i cios jednocześnie, chcę wszystkich Polaków szczerze przeprosić że muszą się podczas Igrzysk Olimpijskich rozgrywanych w Rio wstydzić przed całym światem z powodu afery wywołanej przez przedstawiciela Podnoszenia Ciężarów – skomentował Szymon Kołecki ? Prezes Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów

PZPC do czasu zakończenia postępowania wyjaśniającego nie będzie komentować powyższej sytuacji.”

Izabela Kącka
PR&Marketing Manager
PZPC