Gdyby skradziony poprzedniego dnia w Osowej Górze samochód nie został zauważony na Skwarnej (boczna od Nakielskiej), nie doszłoby do ujęcia bydgoszczanina, który według ustaleń śledczych ma sporo za uszami.
W minioną niedzielę policjanci zawiadomieni zostali o zaparkowanym przy Skwarnej peugeocie, a po przybyciu na miejsce dowiedzieli się, gdzie poszedł kierowca samochodu. Udali się więc na wskazaną posesję i znaleźli opisaną osobę. 31-letni bydgoszczanin został zatrzymany i przewieziony do aresztu.
Sprawa okazała się rozwojowa. Na podstawie kolejnych ustaleń policjanci stwierdzili, że zatrzymany może mieć związek z przestępstwami dokonanymi na terenie Osowej Góry, Miedzynia i Czyżkówka, do których doszło na przełomie 2015 i 2016 roku. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie łącznie 11 zarzutów popełnienia przestępstwa. 31-latek jest podejrzany o dwie kradzieże samochodów, sześć włamań do pojazdów i kradzież przedmiotów będących na ich wyposażeniu (głównie radioodtwarzaczy) oraz trzy usiłowania kradzieży z włamaniem.
Wczoraj (26 stycznia ) prokurator podjął decyzję o objęciu podejrzanego policyjnym dozorem. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.