W miniony piątek do komisariatu na bydgoskich Wyżynach zgłosiły się dwie kobiety. Jedna znalazła portfel z dokumentami, a druga znacznej wartości gotówkę. Od razu po znalezieniu zgubionych rzeczy obydwie panie skierowały swoje kroki do komisariatu policji, by zgubione rzeczy powierzyć funkcjonariuszom.
Najpierw przyszła bydgoszczanka, która znalazła na ulicy Glinki portfel. W środku znajdował się dowód osobisty wystawiony na mężczyznę, karta bankomatowa oraz gotówka w kwocie około 35 złotych. Mundurowi od razu podjęli działania, mające na celu przekazanie rzeczy właścicielowi.
Druga kobieta przekazała mundurowym znalezione na chodniku dwie karty bankomatowe oraz pieniądze w kwocie 7500 złotych. Banknoty były w nominałach 100-złotowych. Dzielnicowy z Wyżyn błyskawicznie ustalił, że znaleziona gotówka należy do starszego bydgoszczanina. Wezwał do komisariatu jego syna, po czym razem z nim pojechał do jego ojca i przekazał mu zgubione pieniądze oraz karty bankomatowe.