Pierwszy bydgoski “Marsz wyzwolenia konopii” ma wyruszyć spod Teatru Polskiego dzisiaj o godzinie 16. Manifestacja przejdzie Alejami Adama Mickiewicza, ulicami Paderewskiego, Staszica, Krasińskiego i Gdańską na plac Wolności, gdzie odbędzie się happening i wiec zwolenników legalizacji marihuany. Po marszu planowana jest w klubie ElJazz impreza.
Skąd pomysł na taki marsz? – Protestujemy, aby zrealizować przyświecającą nam ideę wolności i liberalnego prawa narkotykowego. (…) Oczywiście marihuana uzależnia – jak wszystko co nas otacza. Nie różni się w tym jednak od papierosów czy alkoholu. Jest natomiast o wiele mniej szkodliwa dla zdrowia i nie ma możliwości jej przedawkowania. Osoby od niej uzależnione powinno się poddawać terapii, a nie zamykać w więzieniach – mówią organizatorzy.
Ciekawostką jest promowany przez organizatorów marszu “Poradnik antyrepresyjny”. – Każda manifestacja, która wymierzona jest bezpośrednio w działania rządu lub ma za zadanie zmienić jego sposób patrzenia na ważne dla nas sprawy, jest doskonałą okazją do różnorakich prowokacji ze strony władz – tłumaczy autor “Poradnika” Mateusz Nesterok. Czytamy w nim instrukcje, jak zareagować na zatrzymanie i poradę, by “wykrzykiwać swoje imię i nazwisko”.