Wszystko z powodu zbyt wysokich temperatur, które uniemożliwiają naśnieżanie stoku w Myślęcinku. To samo dotyczy budowy lodowiska na Wyżynach. Miejskie służby mają nadzieję, że początek stycznia pozwoli już na białe szaleństwo i celebrowanie oddania do użytku nowo powstałego miejsca do akrobacji dla snowboardzistów.
- Abyśmy mogli rozpocząć tworzenie miejskiej ślizgawki temperatury przez kilka dni muszą być bliskie zera. Z niecierpliwością czekamy więc na chłody. Jeżeli jednak nie nadejdą one w ciągu kilku najbliższych dni, 13 grudnia rozpoczniemy proces mrożenia wody, który jednak przy utrzymujących się wysokich jak na ten miesiąc temperaturach potrwać może nawet dwa tygodnie – informuje Sandra Federowicz z Leśnego Parku Kultury i Wypoczynku w Myślęcinku.