Po godzinie 15 blisko “Castoramy” można było zaobserwować duże kłęby dymu. Palił się samochód osobowy przy ulicy Stromej, nieopodal parkingu przy “Castoramie”.

Na ratunek od razu ruszyli właściciele pobliskich samochodów, którzy własnymi gaśnicami rozpoczęli walkę z płomieniami.
W ciągu 8 minut przybył zastęp straży pożarnej z Glinek, a za nim patrol policji. Do zajścia, na szczęście, nie trzeba było wzywać zespołu ratownictwa medycznego, gdyż nikt w wypadku nie ucierpiał.

A samochód spłonał niemal doszczętnie.