Zamknij
REKLAMA

Andrzej Walkowiak prezesem Fabryki Obrabiarek do Drewna

07:50, 18.07.2016 | ech
REKLAMA
Skomentuj

Radny sejmiku województwa z ramienia Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Walkowiak został w lutym br. członkiem rady nadzorczej Radia PiK. Niedawno objął kolejną ważną funkcję. 17 czerwca minister Skarbu Państwa powołał go na trzy lata na stanowisko prezesa Fabryki Obrabiarek do Drewna w Bydgoszczy. To firma z dużą tradycją. Założył ją w połowie XIX wieku niemiecki przedsiębiorca Carl Blumwe.

Lata świetności ma fabryka za sobą. Bywały okresy, kiedy zatrudniała 1800 pracowników. Obecnie pracują w niej 44 osoby. Nie powiodła się prywatyzacja zakładu. W 2012 roku Ministerstwo Skarbu Państwa odstąpiło od zamiaru sprzedaży 85% udziałów Fabryki Obrabiarek do Drewna. Przedsiębiorstwo produkuje maszyny i urządzenia dla przemysłu drzewnego. W traki, obrzynarki, wielopiły, pilarki, parkieciarki, strugarki, frezarki i linie technologiczne zaopatrują się tutaj głównie tartaki.

- Traktuje to jako nowe wyzwanie – powiedział nam nowo powołany prezes Fabryki Obrabiarek do Drewna. Andrzej Walkowiak został szefem bydgoskich zakładów po przeprowadzeniu przez ministerstwo postępowania kwalifikacyjnego, w którym wzięło udział kilkanaście osób. Dotychczasowy prezes FOD, Aleksander Granatowicz nie wziął w nim udziału.

Andrzej Walkowiak jest absolwentem Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Studiował też podyplomowo dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Przez siedem lat był redaktorem naczelnym Radia PiK. Był również rzecznikiem prasowym i radcą w Ministerstwie Środowiska, gdy kierował nim Antoni Tokarczuk. Był posłem na Sejm V i VI kadencji (2005?2011) wybranym z list Prawa i Sprawiedliwości. W styczniu 2009 odszedł z PiS i został członkiem koła poselskiego Polska XXI (od listopada 2010 został członkiem nowo utworzonego klubu parlamentarnego Polska Jest Najważniejsza). W grudniu 2013, po decyzji o rozwiązaniu PJN, współtworzył partię Polska Razem Jarosława Gowina. Jesienią 2014 z ramienia PiS (jako kandydat PRJG) uzyskał mandat radnego sejmiku kujawsko-pomorskiego. W 2015 ponownie bez powodzenia wystartował do Sejmu, jako przedstawiciel Polski Razem na liście wyborczej PiS.

Od 2002 roku był koordynatorem ds. sportu wyczynowego w Urzędzie Miasta Bydgoszczy. W pierwszych miesiącach 2003 pracował także jako pełnomocnik prezydenta Bydgoszczy ds. walki z korupcją. Ponownie podjął pracę w Urzędzie Miasta Bydgoszczy na stanowisku głównego specjalisty w Wydziale Edukacji i Sportu Urzędu Miasta Bydgoszczy po 2010 roku.

(ech)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (45)

trtr

2 0

No to najdalej za pół roku spółka zbankrutuje, a budynki przy nakielskiej rozbiorą złomiarze. Szkoda. Inna sprawa, że stan obiektów fabryki od dawna powinien spowodować zainteresowanie prokuratury( jakoś nik nie dba o mienie państwowe). A rozwoju w tej firmie nie było chyba od 1982r. 09:19, 18.07.2016

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

typowetypowe

0 0

dla partii nomenklaturowych - nomenklaturą obsadza się stanowiska, bo tylko nomenklatura jest wierna przywódcom. Taka Turcja lub PRL - na przykład. 09:46, 18.07.2016

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Leonard BorowskiLeonard Borowski

0 0

A mnie najbardziej podoba się to ostatnie zdanie: "W pierwszych miesiącach 2003 pracował także jako pełnomocnik ds. walki z korupcją prezydenta Bydgoszczy Rafała Bruskiego." To "obrotowy" Walkowiak walczył z korupcją swojego pryncypała? A ten mu jeszcze za to płacił? 10:20, 18.07.2016

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

korekta - sprostowankorekta - sprostowan

0 0

Tekst został zmieniony ze względu na nieścisłość. Andrzej Walkowiak nie był pełnomocnikiem ds. walki z korupcją prezydenta Bydgoszczy Rafała Bruskiego, tylko we wskazanych latach - prezydenta Konstantego Dombrowicza. 12:22, 18.07.2016


AchAch

0 0

Mój ograniczony umysł nie może pojąć jak ludzie bez kwalifikacji, wiedzy i umiejętności mają odwagę wybierać odpowiedzialne stanowiska,zabierając miejsca ludziom wykwalifikowanym.Czy chodzi o upadek kolejnej firmy w naszym mieście ? Czy ktoś pomyślał o pracownikach ? 10:46, 18.07.2016

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

0 0

Polska 10:56, 18.07.2016


EchEch

0 0

zgadzam się. Fabryka Obrabiarek do Drewna to specyficzny zakład gdzie osoba pełniąca funkcję prezesa powinna posiadać odpowiednie kwalifikacje , staż w branży. Teraz to tak wygląda jakby piekarz zrezygnował z pieczenia bułek i zaczął nagle układać kafelki. Ale może nowy prezes sobie poradzi i wyciągnie firmę na prostą i ją rozwinie a nie zwinie do końca. 23:16, 22.07.2016


0 0

To jest kurfa jakaś kpina !!!!!!!!!!!!!!! :) 12:51, 18.07.2016

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

macmac

0 0

Nie udało się do sejmu to w ramach rekompensaty jakaś dobra fucha 13:25, 18.07.2016

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

brzmi jak komediabrzmi jak komedia

0 0

zawód - dyrektor z komedii Barei. Towarzysze rzucili gościa na obrabiarki, jak sobie nie poradzi - towarzysze zrobią go prezesem piekarni, albo prezesem Totolotka. W Peerelu nawet ślusarz mógł zostać dyrektorem fabryki. W IV Pererelu ślusarz najpierw musi wstąpić do PIS, a potem już poleci. 18:54, 18.07.2016

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

ALGAALGA

0 0

Towarzysze są w każdej opcji politycznej, nie widzę w tym żadnej anomalii, zazdrość odbiera nam rozum?? 13:48, 03.08.2016


ryton,ryton,

0 0

to jest lepszy "pływak" z tego Walkowiaka, był, w sensie przynależności partyjnej, prawie wszędzie, nawet w poronionym ugrupowaniu Dutkiewicza. Zero programu tylko aby płynąć z nurtem, a może coś się trafi. No i chłopak trafił. 21:04, 18.07.2016

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

RENATA BEGERRENATA BEGER

1 0

NO I JESZCZE BYŁ W SAMOOBRONIE 23:06, 22.07.2016


treitrei

1 0

teren drodzy panstwo teren na który czają sie deweloperzy, Fabryka upadnie za jakies poł roku a wtedy...... 22:38, 18.07.2016

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

zuzkazuzka

1 0

na zakupy do biedronki....... 23:03, 22.07.2016


ohydaohyda

0 0

Brednie
13:50, 03.08.2016


TAKI TAM TAKI TAM

4 0

szkoda fabryki obrabiarek do drewna nie miała szczęścia do ludzi mądrych chodzi mi o tych którzy zasiadali na stołkach dyrektorów , prezesów. fod powinna być potentatem na rynku polskim w produkcji maszyn i urządzeń do obróbki drewna dziś jest na szarym końcu. jeżeli nowy prezes nic nie zrobi żeby umocnić przede wszystkim biuro konstrukcyjne i marketing to czarno to widzę. 23:02, 22.07.2016

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Skoro nauczyciel bioSkoro nauczyciel bio

0 0

niejaki Pietrek Całbecki, zaoczny biolog-gadolog został marszałkiem dzięki sitwie toruńskiej,facet który nie miał/nie ma odpowiednich kwalifikacji a przede wszystkim woli działania na rzecz dobra całego regionu, to sądzę,że pan Walkowiak poradzi sobie bez problemu. W końcu z niejednego pieca jadł chleb,nie to co ZERO jakim jest ten oracz regionu skuteczny dla swojego zakompleksionego ,wrednego pasożyta miasteczka, grodu nad Strugą toruńską. 03:41, 23.07.2016

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ohydaohyda

0 0

Co prawda to prawda. 13:54, 03.08.2016

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ALGAALGA

1 1

Biedny człowieku, żal mi Ciebie. Napięcie w firmie owszem jest, ale tylko i wyłącznie elektryczne. Jest za to szacunek do każdego pracownika, nie ma wybrańców i pupilków. 17:43, 14.02.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

FTAA-60FTAA-60

5 1

A o czym ty biedny człowieku do mnie piszesz 50 lat stażu pracy 1700 złotych na wypłatę , jaki szacunek? Pracownicy w fod to niewolnicy. Skoro piszesz że pieniądze są to czemu nie ma podwyżek (zresztą obiecanych) tylko jakieś krzywe premie które były i znikły i znowu nic.......... Napięcie a nawet spięcie to jest w twojej głowie bo takie głupoty piszesz że już ich nie idzie czytać. 01:00, 15.02.2017


utyutrutyutr

0 0

tuutu 22:55, 23.04.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone